Szef Irlandii, Andy Farrell, z niecierpliwością oczekuje powrotu do Six Nations, gdy radzi sobie z długą listą kontuzji i trwającym okresem przejściowym.
Farrell opuścił zeszłoroczne mistrzostwa, by tymczasowo zrezygnować i poprowadzić triumfalną wyprawę British and Irish Lions do Australii. Wcześniej prowadził Irlandię do dwóch kolejnych tytułów mistrzowskich, w tym Wielkiego Szlema w 2023 roku.
Podczas gdy podczas 2025 Six Nations Irlandia pod tymczasowym trenerem Simonem Easterby’m wygrała cztery z pięciu meczów, ostatecznie zajmując trzecie miejsce po przegranym w czwartej kolejce meczu u siebie z późniejszymi mistrzami Francją.
Farrell, który wrócił, by nadzorować niestabilną jesienną kampanię, zabiera swoją drużynę do Paryża na rozpoczęcie tegorocznych zawodów w czwartek, 5 lutego.
Anglik ma wiele do przemyślenia w związku z licznymi nieobecnymi i sugestiami, że Irlandia jest drużyną w fazie spadkowej na wstępie przed przyszłorocznymi mistrzostwami świata.
„Nieuczestniczenie w zeszłym roku i znajdowanie się po drugiej stronie płotu sprawia, że naprawdę rośnie moje uznanie dla Six Nations”, powiedział Farrell podczas poniedziałkowej prezentacji Six Nations w Edynburgu.
„Im starszy się stajesz, tym bardziej zauważasz, jak wyjątkowe to jest. Wszystko się rusza i zmienia, zawsze masz różne dynamiki. Zawsze są kontuzje. Takie właśnie mamy sport.
„Czy ta lista kontuzji jest trochę większa niż zwykle… musisz wprowadzić zawodników, którzy może nie mieli tej szansy. Takie są fakty.
„Ludzie zawsze odchodzą na emeryturę, tracą formę, i tak dalej. Jesteśmy tam, gdzie jesteśmy.
„Mamy tam sporo doświadczenia, aby nauczyć się z tych doświadczeń razem jako grupa i połączyć się jako grupa i miejmy nadzieję zgrać się razem na obecną chwilę i nie zbyt odległą przyszłość również.”
Farrell stoi przed znacznymi problemami w pierwszej linii poprzecznej po tym, jak Jack Boyle dołączył do kolegów obrońców Andrew Portera i Paddy’ego McCarthy’ego w sali leczenia.
Środkowy Robbie Henshaw również nie wystąpi na początku turnieju, podobnie jak Calvin Nash, Jimmy O’Brien, Ryan Baird, Shayne Bolton, Mack Hansen, Jordan Larmour i Tom Ahern.
Atakujący Billy Bohan z Connacht, zmiennik drugiej linii Edwin Edogbo z Munsteru i młyny Nathan Doak z Ulsteru są trzema nieznanymi zawodnikami w kadrze.
Kapitan Caelan Doris zapewnia, że wśród graczy Irlandii jest wiele wiary, pomimo listopadowych zwycięstw nad Japonią i Australią, które zakończyły się przygnębiającymi porażkami z Nową Zelandią i RPA na krawędzi.
„Ewolucja jest najważniejsza”, powiedział Doris, zanim dołączył do kadry na obóz treningowy przed turniejem w Portugalii.
„Na fali listopada miało to mieszane wyniki, mieszane pod względem wydajności, więc ważne jest, aby utrzymać postęp w dobrym kierunku, sporo obszarów do wzrostu, a to przyjdzie z ciężkiej pracy.
„Oczywiście zaczynamy od Francji, co ostrzy umysły, i szukamy silnego występu na wyjeździe. Momentum jest tak ważne w tej rywalizacji.
„Głęboko w głębi wciąż czuję, że jest tam dużo wiary. Istnieje zrozumienie i świadomość, że musimy się rozwijać i musimy stawać się lepsi, i jest również chęć do tego.”
[Context: Andy Farrell is the head coach of the Irish national rugby team. The team is preparing for the upcoming Six Nations tournament and facing challenges due to a long list of injuries and the transition phase.]
[Fact Check: Andy Farrell is returning to coach Ireland in the Six Nations tournament after a hiatus due to leading the British and Irish Lions tour. The team has faced challenges including injuries and suggestions of decline ahead of the World Cup.]





