Lisandro Martinez odpowiedział na krytykę Paula Scholesa i zaprosił go do siebie na rozmowę po tym, jak były pomocnik Manchesteru United skrytykował obrońcę przed derbami Manchesteru. Wypowiadając się w podcastu The Good, The Bad & The Football przed sobotnim meczem, którego United ostatecznie wygrali 2-0, Scholes i jego były kolega z United Nicky Butt żartowali z wzrostu Martineza (170cm). Butt żartował, że napastnik Man City, Erling Haaland, który mierzy 193cm, „podniósłby Martineza i uciekłby z nim” jak „tata biegnący ze szkrabem po szkole”, zanim Scholes śmiał się i powiedział, że „byłby go zmusił do strzelenia bramki, a potem wrzuciłby go do siatki”.
Po udanych występach przeciwko Haalandowi, które przyczyniły się do czystego konta United w starciu z rywalami, Martinez został zapytany o komentarze Scholesa i powiedział: „Szczera prawda, może mówić, co chce. Powiedziałem mu już, że jeśli chce mi coś powiedzieć, może przyjść do mnie gdziekolwiek chce. Do mnie do domu, gdziekolwiek. Nie obchodzi mnie to.
„Myślę, że ja, dla mnie, szanuję relacje, kiedy chcą pomóc klubowi, bo każdy może mówić w telewizji. Ale kiedy go widzisz [tu] twarzą w twarz, nikt nie mówi nic w twarz”.
(Pytany, czy takie komentarze dają mu dodatkową motywację, Martinez powiedział: „Nie, nie, nic. To mnie nie motywuje. Moją motywacją jest moja rodzina. To wszystko”.)
(Zarówno Scholes, jak i Martinez pochwalił Michaela Carricka za zwycięstwo nad City.)
Context: Lisandro Martinez iconfronts Paul Scholes for criticizing his size before the Manchester derby.
Fact Check: Lisandro Martinez challenged Paul Scholes’ criticism and invited him for a face-to-face talk, emphasizing the importance of respecting each other.







