Strona główna Sport Obrońca Rangersów Barron na „osiem do 12 tygodni“ z kontuzjowanym Sterlingiem

Obrońca Rangersów Barron na „osiem do 12 tygodni“ z kontuzjowanym Sterlingiem

19
0

Rangers będą musieli obejść się bez pomocnika Connora Barrona przez „osiem do 12 tygodni”, powiedział Danny Röhl dla Sky Sports News.

Został zmuszony do opuszczenia boiska późno we wtorkowym zwycięstwie 2-0 przeciwko Aberdeen z problemem kolana, podczas gdy Dujon Sterling także odpadł po doznanym urazie mięśnia łydki.

Sterling, który ominął osiem miesięcy zeszłego sezonu z powodu zerwania ścięgna Achillesa, może powrócić na mecz przeciwko Dundee jeszcze w tym miesiącu.

„Connor Barron prezentuje się bardzo źle obecnie. Myślę, że będzie trwało osiem do 12 tygodni. To poważny uraz” – powiedział Röhl.

„Dujon może być dostępny na mecz przeciwko Dundee. To bardziej pozytywna wiadomość, ale wciąż poza składem na weekend.

„To trochę tak, jak odkąd jestem tu, zawsze mamy kontuzje.

„Nigdy nie mamy dobrego momentu na kontuzje, zawsze, gdy myślisz, że to jest pierwsza jedenastka, ci zawodnicy mogliby pomóc i są poza grą.

„Oli [Oliver Antman] wrócił na trening, Joe [Rothwell] wrócił na trening, ale to nie wystarcza, by być pełnoprawnym starterem w składzie.

„Dwa urazy z wtorku naprawdę boleśnie.”

Ostatni uraz Sterlinga przyszedł po tym, jak został aresztowany po zwycięstwie Rangers 3-1 w starciu Old Firm z Celtikiem w sobotę.

26-latek został oskarżony o wykroczenia drogowe związane z jazdą po alkoholu po tym, jak policja otrzymała zgłoszenia jednoosobowego wypadku w Glasgow we wczesnych godzinach niedzielnego poranka i spodziewa się wkrótce stawić przed sądem.

„To będzie dla niego życiowa lekcja” – powiedział Röhl pytany o incydent.

„Rozmawiałem z nim bardzo szczerym, bardzo bezpośrednim tonem. Mam naprawdę dobre relacje z nim. Jest również rozczarowany sobą. Myślę, że to wiele mówi.

„Jeśli zaangażowana jest policja, to nigdy nie jest łatwe. Jedną z dobrych rzeczy jest to, że nie wydarzyło się nic więcej, poza samochodem.

„Teraz musimy zastanowić się, co robimy i co stanie się dalej, nie mogę powiedzieć więcej.”