Luke Littler pochwalił się „specjalnym uczuciem” dołączenia do krótkiej i zacnej listy graczy, którzy obronili tytuł Mistrza Świata w Darta z rzędu. Littler rozbił nowego holenderskiego numer jeden – Giana van Veena w finale, zdobywając siedem setów z rzędu i zapewniając sobie zwycięstwo 7-1.
To zwycięstwo sprawiło, że stał się zaledwie czwartym mistrzem świata z rzędu, obok Phila Taylora, Adriana Lewis i Gary’ego Andersona. Jest również pierwszym od 'The Flying Scotsman’, który osiągnął to w 2016 roku.
Nie tylko to, ale dołącza on także do grona zdobywców największej nagrody w darcie więcej niż jeden raz, obok Taylora, Johna Parta, Lewis, Andersona, Michaela van Gerwena i Petera Wrighta.
Littler był szczery co do faktu, że jego głównym celem przed turniejem było jako pierwsza osoba sięgnąć po tytuł mistrza świata po raz drugi z rzędu, a teraz przeżył „specjalne uczucie”, którego nie doświadczy wielu w branży sportowej.
Wygląda na to, że będzie mógł to jeszcze wielokrotnie przeżyć, jeśli będzie kontynuował swoją „niepowstrzymaną” grę w darty, wygrywając „nie do zdarcia” i polując na te tytuły, które nadal chce zdobyć.
Littler jest teraz posiadaczem tytułów Mistrza Świata, UK Open, World Matchplay, World Grand Prix, Grand Slam i Players Championship, jest na miejscu pierwszym na świecie i pierwszym zwycięzcą nagrody 1 mln funtów za zwycięstwo w Alexandrze Palace.
Do ukończenia zdobycia wszystkich głównych tytułów pozostały dla niego tylko World Masters i Mistrzostwa Europy.







