Strona główna Showbiznes Rynki wieszające na „każdym słowie”, gdy konflikt USA-Iran zbliża się do jednego...

Rynki wieszające na „każdym słowie”, gdy konflikt USA-Iran zbliża się do jednego miesiąca, ostrzega były dyrektor NCE.

14
0

Były dyrektor Narodowej Rady Ekonomicznej Gary Cohn ostrzegł, że rynki wstrzymują „każde słowo” w trakcie amerykańskiej wojny z Iranem, która trwa już czwarty tydzień.

Dołączając w poniedziałek do programu „The Claman Countdown”, były urzędnik ekonomiczny Trumpa omawiał zachowanie rynków w trakcie, gdy operacja prezydenta Donalda Trumpa, Epicka Furia, zaczyna ciężko odbijać się na gospodarce amerykańskiej.

„Myślę, że zmienność może być twoim przyjacielem, a jednocześnie twoim wrogiem” – powiedział w poniedziałek. „Pamiętajmy, że to strach i chciwość napędzają rynki. Zmienność wzmacnia strach i chciwość.”

Komentarze Cohna pojawiają się w trakcie kryzysu w kontrolowanym przez Iran Cieśninie Ormuz, gdzie amerykańskie statki wciąż są zakazane przed przejazdem, co powoduje wzrost cen towarów na terenie kraju.

20% światowej ropy naftowej i gazu ziemnego przechodzi przez ten kluczowy szlak morski, a z amerykańskimi statkami zablokowanymi ceny benzyny w kraju wzrosły o ponad 1 dolar.

Średnia krajowa wynosi obecnie 3,95 dolara za galon benzyny, w porównaniu do 2,94 przed uderzeniem USA na Iran, według AAA.

Ekonomista stwierdził, że zamknięcie Cieśniny Ormuz doprowadziło do „olbrzymiej” zmienności rynkowej.

„Rynki są ostre. Wiemy o tym” – powiedział Cohn. „Wiemy o tym od kilku tygodni.”

Cohn stwierdził, że stan gospodarki zależy od rezultatu konfliktu na Bliskim Wschodzie, a cena ropy jest w centrum uwagi.

„Ruch w ropy… ciężko odbija się na giełdach i innych aktywach” – powiedział były dyrektor NRE. „Aktualnie największym czynnikiem determinującym w naszej krótkoterminowej i długoterminowej gospodarce jest to, co dzieje się na Bliskim Wschodzie. To cena ropy. Wszystko inne ekonomicznie jest w dość dobrym stanie.”

Cohn podzielił się radą dla inwestorów na przetrwanie trudnych czasów, stwierdzając, że rynki są „kapryśne” i szybko reagują na nawet najmniejsze informacje.

„Nawet kiedy uważasz, że coś jest tanie, powinieneś to kupić. Nie możesz czekać, aż stanie się jeszcze tańsze. Myślę, że tradycyjni inwestorzy zawsze próbują kupić u dołu i sprzedać na górze. Jako profesjonalny inwestor, nigdy w moim życiu nie kupiłem na dole i sprzedałem na górze” – powiedział.