Nexstar Media Group sfinalizował przejęcie firmy Tegna po uzyskaniu aprobaty regulatoryjnej, pomimo skarg antymonopolowych złożonych przeciwko umowie w ostatnich dniach.
Fuzja Nexstar warty 6,2 miliarda dolarów z Tegna łączy ponad 260 lokalnych stacji telewizyjnych w Stanach Zjednoczonych.
Nexstar i Tegna, podobnie jak inni uczestnicy branży stacji telewizyjnych, starali się konsolidować, ponieważ branża boryka się z takimi samymi wyzwaniami, jak jej odpowiednicy w mediach kablowych i rozrywkowych – mianowicie spadkiem klientów telewizji płatnej w związku z wyborem usług strumieniowych i technologicznych.
„Prowadzenie tej transakcji jest istotne dla utrzymania silnego dziennikarstwa lokalnego w społecznościach, którym służymy. Łącząc te dwie wybitne firmy, Nexstar stanie się silniejszym, bardziej dynamicznym przedsiębiorstwem – lepiej przygotowanym do dostarczania wyjątkowego dziennikarstwa i programów lokalnych z udoskonalonymi zasobami, możliwościami i talentem” – powiedział dyrektor generalny Nexstar, Perry Sook, w oświadczeniu.
„Wyrażamy wdzięczność prezydentowi Trumpowi, przewodniczącemu FCC i DOJ za zauważenie dynamicznych sił kształtujących krajobraz medialny i umożliwienie przeprowadzenia tej transakcji”.
W lutym prezydent Donald Trump poparł fuzję między Nexstar a Tegna w poście na TruthSocial po miesiącach krytyki dotyczącej potencjalnych skutków umowy.
Zatwierdzenie umowy przez FCC i DOJ pozwala na jej realizację poprzez zrzeczenie się prawa zabraniającego jednej firmie posiadania stacji telewizyjnych docierających do więcej niż 39% gospodarstw domowych w USA.
Jednak w ostatnich dniach złożono dwa federalne skargi antymonopolowe w celu zablokowania fuzji – jedną skierowaną do prokuratorów generalnych w ośmiu stanach, w tym w Kalifornii i Nowym Jorku, oraz drugą od dostawcy telewizji satelitarnej i strumieniowej, DirecTV.
Skargi każda argumentują, że połączenie jest antykonkurencyjne, doprowadziłoby do wzrostu cen dla klientów, zmniejszyłoby konkurencję, doprowadziłoby do zamknięcia redakcji lokalnych i spowodowało blokady telewizyjne stacji z powodu sporów z dystrybutorami dotyczącymi cen.
„DirecTV wspiera działania podjęte przez stany i uznał, że konieczne jest dołączenie się do tego wysiłku w celu ochrony konkurencji i konsumentów” – powiedział Michael Hartman, główny doradca prawny i dyrektor ds. spraw zewnętrznych w DirecTV w komunikacie. „Konsekwentnie podkreślaliśmy, że ta fuzja jest antykonkurencyjna i nie służy interesowi publicznemu, a jeśli do niej dojdzie, wywoła lawinę podobnych konsolidacji”.







