Strona główna Showbiznes LARRY KUDLOW: Trumponomika i Rezerwa Federalna, jeden z dwóch Kevinsów poradzi sobie...

LARRY KUDLOW: Trumponomika i Rezerwa Federalna, jeden z dwóch Kevinsów poradzi sobie świetnie

11
0

Po powrocie Prezydenta Trumpa z Davos, chciałbym podkreślić, że stoi on na szczycie świata pod względem amerykańskich osiągnięć i wpływu. Co więcej, dzisiejsze nowe dane pokazują, że boom inwestycyjny w biznesie w USA nadal się nasila.

W szczególności kluczowa kategoria dóbr kapitałowych nieobronnych, wyłączając niestabilne statki powietrzne, która faktycznie stanowi rdzeń inwestycji biznesowych, wzrosła o 9,9% w tempie rocznym dla dostaw w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Prawie dwukrotnie wyższa niż tempo roczne. Nowe zamówienia wzrosły o 8,5% w ciągu ostatnich trzech miesięcy, w porównaniu do 5,5% w ciągu ostatniego roku. Te inwestycje obejmują maszyny, sprzęt, komputery, elektronikę, między innymi.

Jestem pewien, że wzrost tzw. wydatków kapitałowych (capex) ma związek z natychmiastowym w pełni kosztem 100% uwzględnianym w jednym, dużym, pięknym rachunku, który był stosowany wstecznie od inauguracji Pana Trumpa z dnia 20 stycznia zeszłego roku. To kolejny przykład sukcesu polityki prezydenta. I idzie to w parze z ożywieniem produkcji przemysłowej, zarówno dóbr konsumpcyjnych, jak i sprzętu biznesowego.

I skok w PKB, które wzrosło o 3,8% rocznie w drugim kwartale, 4,4% w trzecim i być może o 5% w czwartym. Tak jest, trwa boom Trumpa. I opiera się to na jego polityce obniżek podatków, deregulacji, wiercenia, baby, wiercenia, i wzajemnej wolnej i uczciwej wymiany handlowej.

Ludzie zawsze mówią, że 70% gospodarki to wydatki konsumpcyjne, cóż, to może być technicznie prawda, ale pomijają fakt, że kiedy się zagłębić bardziej, to tak naprawdę to wydatki biznesowe prowadzą największy udział w wzroście gospodarczym, po prostu dlatego, że to firmy zatrudniają pracowników i to firmy wypłacają im pensje.

Nie można mieć silnej gospodarki konsumenckiej bez zdrowej gospodarki biznesowej. I dlatego polityki Trumpa są tak fundamentalne.

Rozwijająca się inwestycja biznesowa również pomaga napędzić boom produktywności. Jak zauważa ekonomista Ed Yardeni w swoim ostatnim biuletynie, wszystkie te wydatki na kapitał przyniosły korzyści poprzez zwiększenie produktywności i marż zysków. Faktycznie zyski i marże spółek są na rekordowych poziomach, co oczywiście daje firmom środki finansowe do zatrudniania więcej pracowników i wypłacania wyższych płac. Cała ta sekwencja bodźców podatkowych, inwestycji biznesowych, produktywności, zysków i płac niszczy tzw. problem dostępności. To po prostu dobry, solidny wzrost gospodarczy.

I wreszcie, wzrost wynagrodzeń netto o około 4% jest zdecydowanie wyższy od ostatniego 1,6% rdzenia CPI lub 2,3% jałowego deflatora PCE. Oznacza to około 2000 dolarów dla przeciętnej rodziny. Z pewnością nie chcemy, aby jakiekolwiek zamknięcie rządu stanęło na drodze tego boomu Trumpa, który budzi zazdrość świata. I z pewnością chcemy nowego przewodniczącego Fed, który zrozumie to, o czym Pan Trump powiedział w Davos, że wzrost gospodarczy nie powoduje inflacji.

Stare modele Fed wierzą, że gospodarka nie może rosnąć w tempie 4%, 5% lub 6%, ale zamiast tego musi pozostawać poniżej 2%. Cóż, są w błędzie. Dlatego Jay Powell i wielu jego poprzedników zaostrzyliby politykę i powstrzymali boom. Oni się mylą. Stary model krzywej Phillipsa fałszywego dylematu między wzrostem a inflacją, powinien być odłożony na półkę.

Mamy nowy porządek świata niskich podatków i deregulacji, obniżające się ceny energii i rosnącą produktywność, wszystko to stymuluje boom, który przynosi więcej fabryk i więcej towarów w niższych cenach. Nowy przewodniczący Fed powinien odzwierciedlać nową gospodarkę Trumpa. Kevin Warsh i Kevin Hassett rozumieją Trumponomic. Mogą być niezależni, ale wciąż rozumieją, że produktywnościowy boom z aspektu podaży nie powoduje inflacji.

Ale nie ma pewności co do Ricka Riedera z Wall Street, którego nazwisko pojawiło się jako kandydata do Fed. Chcę być sprawiedliwy, ale istnieją dowody na to, że przekazał dotacje na polityczną kampanię George’a Sorosa 'Act Blue’, i różne środki na rzecz ultra-lewicowych Demokratów, jak Sherrod Brown, Hakeem Jeffries, Jon Tester, czy nikczemnego Niki Haley.

To nie brzmi jak Trumponomica dla mnie. I jeśli moje informacje są nieprawdziwe, chętnie się wycofam, ale są to dowody FEC (Federalnej Komisji Wyborczej). Dlaczego nie pozostać przy najlepszym? Jedno z dwóch Kevinów poradzi sobie świetnie.