Prezydent Donald Trump w środę wezwał parlamentarzystów USA do uchwalenia ustawy ograniczającej stopy kredytowe do 10%, w odpowiedzi na swoje wpisy w mediach społecznościowych tego miesiąca, wzywające banki do dobrowolnego obniżenia swoich stóp.
„Proszę Kongres o określenie odsetek od kart kredytowych na poziomie 10% przez rok, co pomoże milionom Amerykanów zaoszczędzić na zakup domu” – powiedział Trump podczas Forum Ekonomicznego Światowego w Davos w Szwajcarii.
„Ameircyjskie karty obciążają Amerykanów odsetkami na poziomie 28%, 30%, 31%, 32% – zastanawiam się, gdzie podziała się lichwiarstwo?” – powiedział Trump.
Akcje banków wzrosły po tych komentarzach. Indeks bankowy KBW wzrósł o 2,2% w porannym handlu. Capital One, który opiera się głównie na kartach kredytowych dla większości swojego przychodu, wzrósł o 1,9%.
Według analityków, w tym Sanjaya Sakhraniego z KBW, mało prawdopodobne jest, że ustawa dotycząca kart kredytowych zyska wystarczające poparcie obustronne, aby stać się prawem. Politycy z własnej Partii Republikańskiej Trumpa, w tym przewodniczący Izby Mike Johnson, wyrazili ostrożność, gdy chodzi o kontrolę cen kart.
Nie jest jasne, czy nacisk ze strony Trumpa – którego wpływy na parlamentarzystów GOP są ogromne – poprawi szanse na przejście planu.






