Drug pricing. Looming patent cliffs. Dealmaking. The first year of Trump 2.0.
To były jedne z tematów, które dominowały w rozmowach w ubiegłym tygodniu, gdy producenci leków wszystkich rozmiarów spotkali się z inwestorami, aby przedstawić swoje plany na 2026 rok i dalej na corocznej Konferencji JPMorgan Healthcare w San Francisco.
Po tym, jak niepewność geopolityczna hamowała negocjacje w pierwszej połowie 2025 roku, inwestorzy i producenci leków wypowiadali się optymistycznie, że rok 2026 może stanowić punkt zwrotny dla sektora. Inwestorzy zaczynają zauważać oznaki ożywienia w amerykańskiej biotechnologii w tym roku po latach niestabilności, zakładając, że niższe stopy procentowe i odnowione zainteresowanie umowami ponownie otworzą okno na IPO.
Konferencja nie miała efektownych, wysokodolarowych przejęć, które zazwyczaj mają tam miejsce. Ale duże firmy farmaceutyczne jasno dały do zrozumienia, że szukają potencjalnych przejęć i współprac, szukając rekompensaty za około 300 miliardów dolarów możliwych utraconych przychodów, gdy patenty na przełomowe leki wygasną pod koniec dekady.
Opozycje wokół agendy polityki zdrowotnej prezydenta Donalda Trumpa się zmniejszyły po tym, jak ponad tuzin dużych producentów leków zakończyło 2025 rok epokowymi umowami w sprawie cen leków i trzyletnimi wstrzymaniami od ceł.
Na pytanie, czy nadal trzymał się swojej przewidywanej zeszłorocznej prognozy, że Trump będzie pozytywny dla sektora, prezes Pfizer Albert Bourla powiedział reporterom w zeszłym tygodniu „Tak”, mimo że „bardzo się przeraziłem” po drodze.
Jednakże, inwestorzy starają się zrozumieć, jak umowy w sprawie cen leków wpłyną na biznesy, oraz rozświetlić implikacje zmian polityki, takich jak łagodzenie amerykańskich zaleceń dotyczących szczepień.
Tutaj jest, co słyszeliśmy od dyrektorów farmacji o nadchodzącym roku.







