Strona główna Showbiznes 2026 to rok tabletek na otyłość. Oto w jaki sposób mogą one...

2026 to rok tabletek na otyłość. Oto w jaki sposób mogą one zmienić rynek GLP-1.

241
0

Rozkwit przestrzeni GLP-1 opierał się na tygodniowych zastrzykach. W 2026 r. nowe tabletki na otyłość wypchną rynek do kolejnego rozdziału.

Pacjenci już mają w swojej ręce pierwszą tabletkę GLP-1 na otyłość od duńskiego producenta leków Novo Nordisk – codzienną pigułkę, która nosi tę samą nazwę handlową co jej popularny zastrzyk Wegovy. Pigułka GLP-1 od głównego konkurenta firmy, Eli Lilly, nie jest daleko za ich plecami, a zatwierdzenie w USA spodziewane jest w ciągu kilku miesięcy.

Dla niektórych osób pigułki mogą okazać się wygodniejszą – i potencjalnie tańszą – alternatywą do dzisiejszych popularnych zastrzyków. Ceny detaliczne pigułki Wegovy Novo Nordisku wahają się od 149 do 299 dolarów miesięcznie, w zależności od dawki, co jest nieco mniej niż obecnie obniżone ceny gotówkowe zastrzyków.

Mimo że nie oczekuje się, że tabletki przyniosą większą utratę wagi niż tygodniowe zastrzyki, niektórzy eksperci ds. zdrowia twierdzą, że poszerzenie gamy leczenia nadal może być ogromnym sukcesem dla pacjentów.

Tabletki mogą przyciągnąć nowych pacjentów, którzy po raz pierwszy będą szukali leczenia otyłości, poszerzając szerszy rynek leków na odchudzanie i cukrzycę, a tym samym potencjalnie zwiększając sprzedaż dla Novo Nordisku i Eli Lilly. Nowi użytkownicy mogą obejmować osoby, które boją się igieł, a także pacjentów, którzy mogliby skorzystać z istniejących zastrzyków, ale nie uważają swojego stanu za wystarczająco poważny, aby uzasadnić tygodniowy zastrzyk.

„Myślę, że jest wielu ludzi, którzy nigdy nie próbowali tych leków GLP-1 i może czekają na tabletki”, powiedział dr Eduardo Grunvald, dyrektor medyczny Centrum Zaawansowanego Zarządzania Wagią UC San Diego Health. „Dla niektórych osób jest to naturalne preferowanie, a także dla niektórych lekarzy.”

„Po drugie, jeśli musisz zapłacić z własnej kieszeni, tabletki będą trochę tańsze niż zastrzyki, więc to kolejny powód”, dodał.