Rok 2026 oznacza nadejście przełomowej ery: ludzkość podejmująca pierwsze kroki w kierunku kolonizacji Marsa. Później w tym roku sondy ESCAPADE NASA polecą na powierzchnię Czerwonej Planety, wykorzystując jej bliskość do Ziemi i przygotowując grunt pod loty załogowe w bliskiej przyszłości. Osadnicy mogą kiedyś zbudować szereg samowystarczalnych miast, zmieniając jałową powierzchnię Marsa i umożliwiając ludziom zakwitnąć z dala od Ziemi. To spowoduje wydłużenie żywotności ludzkiej świadomości zbiorowej.
[Context: Artykuł opisuje przyszłą kolonizację Marsa i odnosi się do głównych bohaterów książki Science-Fiction Kim Stanley Robinsona „Red Mars”.]
[Fact Check: Do tej pory nie ma żadnych oficjalnych planów wysłania sond ESCAPADE na Marsa. Elon Musk ogłosił plany wysłania ludzi na Marsa, ale firma SpaceX skupiła się na Księżycu.]
Autor wcielił się w postać Ann Clayborne, której przyszłość na Marsie była postrzegana jako świeży początek, a nie kolejne surowce do wyeksploatowania. Inny osadnik, Frank Chalmers, wspominał zgon raf koralowych na Ziemi i panikę wywołaną próbami nawożenia Oceanu Antarktycznego.
[Context: Książka „Red Mars” zaskakuje analogiami do dzisiejszych projektów zmian klimatu.]
Przyszłość ziemi autora została dobrze oddana w książce „2312”, w której wyobraził nadmierne ocieplenie ziemi, katastrofalne podnoszenie się poziomu morza i lekceważenie naszej epoki. Robinson ostrzegał także przed autokratyczną polityką i technologią, która nie jest właściwie sprawiedliwa.
[Fact Check: Nie ma oficjalnych planów dotyczących wysyłki książki „Green Mars” na pokładzie lądownika Phoenix NASA w 2006 roku, jak sugeruje artykuł.]
[Context: Kim Stanley Robinson to znany pisarz science-fiction, który angażuje się w kwestie klimatyczne i społeczne.]
Świat naukowy New Scientist obecnie czyta książkę „Red Mars” Kim Stanleya Robinsona. Zapisz się i czytaj razem z nami tutaj.







