Strona główna Nauka Dlaczego pisarz science fiction Iain M. Banks był „zadziwiającym” budowniczym świata

Dlaczego pisarz science fiction Iain M. Banks był „zadziwiającym” budowniczym świata

53
0

Jako pisarz space oper rozgrywający się w obcych wszechświatach, zawsze sporządzałem wyczerpujące dokumenty o budowie światów, począwszy od grafik postaci, przez bardzo szczegółowe zarysy fabuły, po encyklopedyczne wpisy o kulturach, które tworzę. Jest to nieodzowna część mojego procesu, a studiowałem największych: zmarły Iain M. Banks była niesamowitym budowniczym światów.

Najbardziej znany z serii Kultury, Banks opisywał cywilizację Kultury jako „świeckie niebo”. Jej populacja ludzi/maszyn/AI osiągnęła post-scarcity utopię, gdzie dobroczynne AI (nazywane Myslami) zarządzają zdrowiem i utrzymaniem społeczeństwa. W przeciwieństwie do innych fantastyki naukowej, która wyobraża sobie AI-władców tłumiących lub zniewalających ludzkość (np. Matrix), w Kulturze ludzie i maszyny mają równe prawa i żywią znaczące, zaufane relacje. Tak, maszyny mają decydujący głos, ale zazwyczaj decydują właściwie, a ich ludzcy obywatele nie doświadczają ucisku.

Oczywiście, nie zawsze jest tak prosto. W Graczach Banksa (1988), protagonista Gurgeh znudzony swoim doskonałym życiem w Kulturze; gdy odwiedza względnie skrzywdzone Imperium Azad, jego mieszkańcy są wrogo nastawieni do domniemanej utopii Kultury. Mają ku temu powody. Kultura przyjmuje etnograficzne i pełne lekceważenia podejście do innych cywilizacji. Dyskutuje, czy zostawić ich inaczej czy przejąć kontrolę. W noweli Stan sztuki, członkowie służby Kontakt uznają, że wchłonięcie Ziemi do Kultury zabiłoby miliardy, ale jest to akceptowalne, jeśli stworzy coś lepszego w dłuższej perspektywie. To napięcie między Kulturą jako rajem a imperium suprematystów jest znanym motywem, a Banks znajduje fascynujące sposoby, by go badać. Jego budowa świata jest jednym z nich.

Jako pisarz obłąkany na punkcie sztuki budowania świata, ostatnio pochłonęłam postumnie wydaną książkę Banksa Kultura: Rysunki. Książka zawiera dużą kolekcję rysunków odręcznych Banksa i notatek.

W książce widzimy, jak odpowiada na pytania, które są także ważne dla mojego pisarstwa: jakim językiem mówią postacie i dlaczego? Jakie są konwencje nazewnicze osób i miejsc? W jaki sposób technologia wpływa nie tylko na szerokie struktury społeczeństwa, ale na codzienne życie z drobiazgowością? W rysunkach Banksa odpowiada na te pytania szkicami statków, złożonymi diagramami broni, tysiącami obliczeń numerycznych oraz mapami oznaczonymi po ostatni detal. Te dokumenty wskazują zarówno na idylliczną naturę Kultury, jak i jej aspekty militarystyczne. Poprzez te szczegóły widzimy złożoność procesu pisania Banksa i jak osiągnął pełną uniwersum i cywilizację.

Pracuję nad powieścią, która także przedstawia zaawansowaną cywilizację pozaziemską. Często wracam do Lilith’s Brood Octavii Butler, której życzliwe obce istoty pozbawiają ludzi agencji w ich własnym życiu. Myślę także o krótkiej opowieści Jacques’a Sternberga „So Far From Home”, gdzie obcy odwiedzający Ziemię przechadzają się w ciągłym obrzydzeniu ludzkością. A potem jest Banks, którego praca służy jako przewodnik, jak mogę sprawić, że mój świat będzie się wydawał realny, zamieszkany, dostępny, jeśli nie znajomy. Nie mam talentu Banksa do rysowania, ale utożsamiam się z jego potrzebą zobrazowania swojego społeczeństwa, zmapowania planów statku, gdzie wszyscy się kręcą, lub sporządzenia mapy gwiazd znaczących miejsc.

To jest dla mnie rozkoszna przyjemność science fiction. Wyobrażony świat.

Ale istnieją inne, subtelniejsze sposoby, w jakie Banks buduje swoje światy. Mój pierwszy kontakt z Banksem to wspomniane wcześniej Stan Sztuki, których bohaterami są obcy odwiedzający Ziemię. Są to przyjemne postacie, które podchodzą do historii i kultury Ziemi z ciekawością, jeśli nie z przerażeniem nad jej okrucieństwem. Choć wiele opowiadania ma lekki ton, Banks tworzy też momenty pełne złowrogich, pokazujących nam wewnętrzne problemy w Kultura.

Na przykład, jest scena późno w noweli, kolacja, gdzie postać Li ekscentrycznie argumentuje za zniszczeniem Ziemi. Jego towarzysze szydzą z niego, ale bez desperacji, jaką pokazali wobec ziemskich okrucieństw, jak „Ostateczne Rozwiązanie”. Scena kończy się momentem, w którym Li podaje swoim gościom danie z hodowanych w laboratorium ludzkich komórek, mianowicie ugotowane ludzkie mięso. „Gdyby nas teraz widzieli!” wykrzykuje jedna postać z entuzjazmem. „Kannibale z kosmosu!”

Ten moment budowy świata mnie fascynuje.

Jedzenie hodowlanej ludzkiej wołowiny jest oczywiście w innej skali niż Holocaust, ale oba ujawniają lekkomyślność wobec ludzkiego życia, śmiechem przyprawioną obojętność ludzi wobec tych, których uważają za gorszych. Daje nam to wgląd w Kulturę, na którą rysunki i opisy techniczne Banksa mogły naprowadzić, ale niekoniecznie uchwycić na poziomie emocji. Innymi słowy, budowa świata w powieściach Banksa dotyczy nie tylko geografii, lingwistyki i technologii. Dotyczy nastroju. Zaniepokającego mieszania lekkości i strachu, które pokazuje go jako mistrza swojego rzemiosła.

Każdy nowy czytelnik Banksa powinien spojrzeć na jego rysunki i techniczne opisy. Zapewniają one bogate wglądy w proces i mechanikę tworzenia nowego świata. Zachęcam również do zwrócenia uwagi na momenty sprzeczności i niepewności przewijające się przez dialogi postaci i refleksje, obszary, w których Banks w szczególności się wyróżnia. Obserwujmy jego nastroje. Obserwujmy jego humor. Dla mnie to miejsce, gdzie znajdują się najbardziej ostre lekcje.

Bethany Jacobs jest autorką nagrodzonej Nagrodą Philipa K. Dicka powieści Te Palące Gwiazdy. Kultura Iaina M. Banksa Graczów (Orbit) jest lekturą grudnia 2025 roku w Klubie Książki New Scientist. Zapisz się, aby czytać razem z nami tutaj .