Pekin oskarżył Waszyngton o „nieuzasadnione tłumienie” po tym, jak określił dziesiątki firm, w tym Alibaba i Baidu, jako wspierające armię chińską.
Departament Wojny USA dodał dziesiątki chińskich firm, w tym giganta technologicznego Alibaba, wyszukiwarkę Baidu oraz producenta samochodów elektrycznych BYD, do czarnej listy podmiotów, które rzekomo wspierają armię w Pekinie. Chiny skrytykowały ten krok, oskarżając Waszyngton o atakowanie chińskich przedsiębiorstw. Lista Pentagonu oznaczona jako 1260H, zaktualizowana w poniedziałek, obejmuje 188 chińskich firm, w porównaniu z około 130 z ubiegłego roku. Lista identyfikuje firmy, które Waszyngton twierdzi, że są związane lub przyczyniają się do chińskiej armii zgodnie ze strategią „fuzji wojskowo-cywilnej” Pekinu. Oznaczenie to nie nakłada pełnych sankcji, ale wyklucza wymienione firmy z przyszłych kontraktów obronnych USA i jest powszechnie postrzegane jako ostrzeżenie dla inwestorów i amerykańskich firm. Bezpośrednie kontrakty Pentagonu z wymienionymi firmami mają zostać zakazane jeszcze w tym miesiącu, podczas gdy ograniczenia dotyczące zakupu ich produktów lub usług za pośrednictwem stron trzecich mają wejść w życie w 2027 roku, donosi Reuters.
Beijing potępił decyzję we wtorek, z rzecznikiem MSZ Lin Jian stwierdzając, że Chiny „stanowczo sprzeciwiają się” „nadmiernemu wykraczaniu USA poza koncepcję bezpieczeństwa narodowego” i użyciu „dyskryminacyjnych list”, aby celować w chińskie firmy.
„Wzywamy USA do sprostowania swoich przewinień i zaprzestania nieuzasadnionego tłumienia chińskich firm,” powiedział Lin, dodając, że Chiny podejmą niezbędne kroki w celu ochrony „uczciwych i legalnych praw i interesów” swoich firm. Chiny wielokrotnie oskarżały USA o wykorzystywanie twierdzeń dotyczących bezpieczeństwa narodowego, aby zawrzeć swój wzrost gospodarczy i osłabić swoje wiodące firmy. Kilka z wytypowanych firm również odrzuciło to oznaczenie. Alibaba, największa chińska firma e-commerce, stwierdziła, że nie ma podstaw do umieszczenia jej na liście, utrzymując, że nie jest „firmą wojskową chińską ani częścią jakiejkolwiek strategii fuzji wojskowo-cywilnej”. Baidu nazwało oskarżenie „całkowicie bezzasadnym”, podczas gdy BYD oświadczył, że stanowczo sprzeciwia się byciu nazwanym firmą wojskową i będzie używać środków prawnych do obrony swoich interesów. Zaktualizowana lista pochodzi zaledwie miesiąc po spotkaniu prezydenta USA Donalda Trumpa z chińskim liderem Xi Jinpingiem w Pekinie, które miało na celu zarządzanie napięciami między dwoma największymi gospodarkami świata. Szczyt nie przyniósł znaczącego przełomu, ale obie strony zgodziły się kontynuować dialog i zarządzać sporami dotyczącymi handlu, technologii i bezpieczeństwa.



