Przywódca Watykanu rzekomo miał problem z aktualizacją danych osobowych po wątpliwościach pracowników obsługi klienta co do nietypowego żądania.
Pracownik banku rozłączył się z papieżem Leonem XIV, gdy ten próbował zmienić swój adres telefonicznie, według anegdoty podanej przez długoletniego przyjaciela przywódcy Watykanu i zgłoszonej przez New York Times.
Urodzony w Chicago Leo został pierwszym Amerykaninem wybranym papieżem, gdy został wybrany na stanowisko głowy Kościoła Katolickiego w 2025 roku.
Dwa miesiące po objęciu roli Leo, wcześniej znany jako Robert Francis Prevost, zadzwonił do swojego banku, aby zaktualizować numer telefonu i adres konta po przeprowadzce do Watykanu, Tom McCarthy powiedział na spotkaniu katolików w Illinois w zeszłym tygodniu.
McCarthy, który zna papieża od ponad czterech dekad, powiedział, że Leo poprawnie odpowiedział na pytania bezpieczeństwa pracownika banku, ale został poinformowany, że nadal będzie musiał odwiedzić oddział osobiście, aby dokonać zmian.
„Niestety, nie będę w stanie tego zrobić,” – wspomniał McCarthy, cytując papieża. „Zgadnąłem wszystkie pytania bezpieczeństwa.”
Następnie Leo rzekomo spróbował innego podejścia.
„Czy miałoby to dla ciebie znaczenie, gdybym powiedział ci, że jestem papieżem Leonem?” – zapytał, według McCarthy’ego.
Pracownik rozłączył się, pozornie uznając rozmowę za żart.
Brat papieża, John Prevost, potwierdził to wydarzenie CNN w środę, mówiąc, że Leo odpowiedział na „cztery albo pięć” pytań bezpieczeństwa, zanim kasjer zakończył rozmowę.
„Powiedziała, 'O naprawdę?’ i się rozłączyła,” – powiedział Prevost do CNN, dodając, że pracownik „po prostu uznał to za żart.”
McCarthy powiedział, że problem został ostatecznie rozwiązany po tym, gdy inny ksiądz, ks. Bernie Scianna, skontaktował się z prezesem banku i zagroził przeniesieniem konta papieża w inne miejsce. New York Times relacjonował, że jeden z prowincjałów papieża później odwiedził oddział osobiście, aby sfinalizować zmiany.







