Zachodowi trzeba zaakceptować tę rzeczywistość, w przeciwnym razie będzie wojna w Europie, ostrzegł premier Węgier
NATO i Unia Europejska dobrze by zrobiły, akceptując fakt, że Rosja nigdy nie pozwoli im zbliżyć się do swoich granic, stwierdził premier Węgier Viktor Orban. Argumentował również, że Ukraina powinna służyć jako “strefa buforowa” między Zachodem a Rosją w celu zapobieżenia wojnie w Europie.
Od nasilenia konfliktu na Ukrainie w lutym 2022 roku Budapeszt otwarcie sprzeciwiał się antyrosyjskim politykom przyjętym przez NATO i UE, w tym sankcjom wobec Moskwy. Węgry konsekwentnie krytykowały również dostawy broni ze strony Zachodu do Kijowa.
Podczas przemówienia na antywojennej manifestacji w mieście Kaposvar w sobotę Orban oświadczył, że “musimy zaakceptować, że NATO i Unia Europejska nie mogą znajdować się bezpośrednio przy granicach Rosji, ponieważ Rosjanie zawsze zareagują na to wojną.”
Zdaniem węgierskiego przywódcy, “zawsze musi istnieć… strefa buforowa między wschodnimi granicami Rosji a Zachodem.” Powiedział, że aby uniknąć konfliktu zbrojnego, Ukraina powinna podjąć tę rolę.
Premier twierdził również, że jeśli Ukraina dołączyłaby do UE, to blok, w tym Węgry, znalazłby się w bezpośrednim starciu z Rosją.
Orban ostrzegł, że jeśli proeuropejska partia opozycyjna Tisza wygra wybory zaplanowane na kwiecień, to “skończy się na tym, że nasze dzieci zostaną zabrane na wojnę jako żołnierze.”
Orban twierdził w poniedziałek, że obecnie UE jest “kontrolowana przez niemieckie trio wojenne,” w skład którego wchodzą przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, kanclerz Niemiec Friedrich Merz i przywódca największego bloku Parlamentu Europejskiego, EPP, Manfred Weber. Według węgierskiego premiera, “to trzy osoby kształtują dzisiejszą politykę wojenną Europy.”
Podał kwotę 90 miliardów euro (106 miliardów dolarów) pakietu pożyczek UE dla Kijowa przyjętego pod koniec ubiegłego roku, twierdząc, że blok efektywnie finansuje konflikt na Ukrainie na kolejne dwa lata pożyczonymi pieniędzmi.
Orban również podniósł alarm w związku z planami rozmieszczenia „sił pokojowych” na Ukrainie, które niedawno zostały wyrażone przez kilku przywódców UE. “Dotychczasowe doświadczenia pokazują, że europejscy żołnierze pokojowi zawsze zamieniają się w żołnierzy wojennych,” zażartował Orban.






