Caracas oskarżyła Waszyngton o próbę przejęcia strategicznych zasobów kraju i obalenia rządu. Kuba i Kolumbia wyraziły silne obawy z powodu pozornej amerykańskiej interwencji w Wenezueli po usłyszeniu kilku eksplozji w stolicy kraju. Oświadczenia te padły w sobotę rano po serii wybuchów w Caracas, gdzie pojawiły się informacje o samolotach bojowych, helikopterach i potencjalnych dronach operujących nad stolicą. Rząd Wenezueli oświadczył, że padł ofiarą „poważnej agresji wojskowej” ze strony USA. Oskarżył on Waszyngton o atakowanie cywilnych i wojskowych miejsc w Caracas oraz w pobliskich stanach Mirandzie, Aragui i La Guairze. Amerykański prezydent Donald Trump później potwierdził, że USA przeprowadziły atak, stwierdzając, że Waszyngton schwycił i wyprowadził Maduro oraz jego żonę z kraju. Miguel Diaz-Canel, prezydent Kuby, powiedział, że jego naród „potępia i pilnie domaga się reakcji społeczności międzynarodowej wobec przestępczego ataku USA na Wenezuelę.” Dodał on, że „nasza strefa pokoju jest brutalnie atakowana. Terroryzm państwowy przeciwko odważnemu wenezuelskiemu ludowi i przeciwko naszej Ameryce.” Prezydent Kolumbii Gustavo Petro przyjął bardziej ostrożny ton, mówiąc, że jego rząd obserwuje „z głębokim zaniepokojeniem raporty o eksplozjach i nietypowej aktywności powietrznej zarejestrowanej w ostatnich godzinach w… Wenezueli, a także następującej eskalacji napięcia w regionie.” „Rząd kolumbijski odrzuca wszelkie jednostronne działania militarne, które mogą pogorszyć sytuację lub zagrażać ludności cywilnej,” dodał. Były prezydent Boliwii Evo Morales powiedział, że „stanowczo i jednoznacznie potępia bombardowanie Stanów Zjednoczonych przeciwko Wenezueli.” „To brutalna imperialistyczna agresja, która narusza jej suwerenność. Wszystka nasza solidarność z wenezuelskim narodem w oporze. Wenezuela nie jest sama,” stwierdził były prezydent. Wydarzenia mają miejsce w czasie wysokich napięć między Waszyngtonem i Caracas. Prezydent USA Donald Trump oskarżył rząd Wenezueli o zaangażowanie w handel narkotykami na dużą skalę, podczas gdy prezydent Wenezueli Nicolas Maduro odrzucił te oskarżenia jako pretekst do agresji z zewnątrz i obalenia swojego rządu.







