Utrzymaj nasze wiadomości wolne od reklam i płatnych murów, wsparcia naszej pracy dokonując darowizny!
Notes from Poland jest prowadzony przez niewielki zespół redakcyjny i jest wydawany przez niezależną, non-profitową fundację, która jest finansowana dzięki darowiznom od naszych czytelników. Nie możemy robić tego, co robimy bez Państwa wsparcia.
Trębacze, którzy grają ikoniczny hejnał Krakowa co godzinę z góry bazyliki Mariackiej na głównym rynku miasta, otrzymali nowy zestaw instrumentów.
Osiem trąbek zostało zakupionych kosztem około 100 000 złotych (23 500 euro) przez Filharmonię Krakowską we współpracy z władzami województwa małopolskiego, gdzie znajduje się miasto.
„Hejnał Mariacki jest jednym z najważniejszych symboli miasta i całej Małopolski od ponad 600 lat” – napisał Łukasz Smółka, szef władz wojewódzkich. „Przez wieki ustawiał rytm Krakowa, przypominał nam o jego historii i łączył pokolenia mieszkańców i gości”.
🎺 Krakowski hejnał od ponad 600 lat jest jednym z najważniejszych symboli miasta i całej Małopolski. pic.twitter.com/ATGRxPdTSg
— Łukasz Smółka (@Smolka_Lukasz) April 8, 2026
Hejnał jest grany z północnej wieży bazyliki Mariackiej co godzinę w czterech kierunkach: w stronę Wawelu, symbolizując granie dla króla; na rynek, dla radnych; przy Bramie Floriańskiej, dla gości; i ostatecznie w kierunku siedziby straży pożarnej, odpowiedzialnej za zachowanie tradycji.
Melodia, znana w języku polskim jako hejnał mariacki, przerywa się gwałtownie w połowie w odniesieniu do lokalnej legendy, która mówi, że trębacz miejski, który ostrzegał o ataku najazdu mongolskiego w 1241 roku, został trafiony strzałą podczas dźwięczenia alarmu.
Mimo że historia ta prawdopodobnie pojawiła się dopiero w XX wieku, istnieją zapiski o trębaczach grających z wieży kościoła sięgające co najmniej XIV wieku.
Historycznie praktyka ta służyła do ostrzegania mieszkańców o pożarach lub najazdach, a także do oznaczania otwarcia i zamknięcia bram miasta. Stała się tradycją godzinową znacznie później.
Dzisiaj tradycja utrzymywana jest przez siedmioosobowy zespół trębaczy, którzy zazwyczaj pracują w parach podczas 24-godzinnego dyżuru. Byli zachwyceni otrzymaniem nowych instrumentów – informuje Polska Agencja Prasowa (PAP).
Ponieważ hejnał jest grany 96 razy dziennie, poprzedni zestaw był nieco zużyty po ponad dekadzie użytkowania, zauważył jeden z nich, Jakub Imielski.
„Staramy się grać tak pięknie, jak tylko możemy dla krakowian, jak zwykle” – dodał jego kolega, Michał Kołton, zauważając, że złoty kolor trąbek sprawia, że obserwujący z rynku poniżej mogą łatwo zobaczyć muzyków pojawiających się w oknie wieży.
„To są instrumenty najwyższej klasy austriackiej produkcji” – powiedział Mateusz Prendota, dyrektor Filharmonii Krakowskiej. „Cieszymy się, że w ten sposób możemy promować filharmonię i publiczną służbę świadczoną przez panów z wieży bazyliki Mariackiej”.
Smółka zauważył także, że w przyszłym roku przypada 100. rocznica pierwszej emisji hejnału przez polskie radio publiczne, tradycję kontynuowaną codziennie o godzinie dwunastej.
Hejnał stał się również narodowym symbolem, grał się go w 1944 roku w ruinach klasztoru Monte Cassino we Włoszech, aby ogłosić zwycięstwo aliantów w bitwie, w której polskie jednostki odegrały kluczową rolę.
Obecnie jest również popularną atrakcją dla odwiedzających Kraków, który jest drugim co do wielkości miastem w Polsce i głównym centrum turystycznym. W ubiegłym roku Kraków został nazwany najlepszym miejscem na krótki wypad w Europie po raz piąty przez członków wiodącego brytyjskiego stowarzyszenia konsumenckiego i magazynu Which?.
Kraków ogłasza nabór nowego trębacza do wykonania słynnego „hejnału mariackiego” miasta, godzinnej trąbki, która jest grana z wieży kościoła na rynku od XIV wieku https://t.co/Ai7ZZRYqBN
— Notes from Poland 🇵🇱 (@notesfrompoland) December 28, 2020
Notes from Poland jest prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną, non-profitową fundację, która jest finansowana dzięki darowiznom od naszych czytelników. Nie możemy robić tego, co robimy bez Państwa wsparcia.
Credit za zdjęcie główne: UMWM
Ben Koschalka jest tłumaczem, wykładowcą i starszym redaktorem w Notes from Poland. Pochodzi z Wielkiej Brytanii i mieszka w Krakowie od 2005 roku.




