Strona główna Aktualności List z Londynu: Czy Europa może uratować dzień dla rządu Wielkiej Brytanii?

List z Londynu: Czy Europa może uratować dzień dla rządu Wielkiej Brytanii?

14
0

Witajcie z Londynu i „Dobry wieczór EUROPO!” jak często krzyczą gospodarze narodowi na Eurowizji zanim ogłoszą wyniki.

Być może nie zauważyliście, ale to tylko kraje na obrzeżach Europy, których europejska tożsamość jest w jakiś sposób kwestionowana, jak Mołdawia czy Armenia, które podążają rutynowo za „Dobry wieczór EUROPO!” na Eurowizji. Główne państwa UE, takie jak Francja i Niemcy, nie czują potrzeby przypominania nikomu o swoich europejskich kwalifikacjach. Ich gospodarze po prostu ogłaszają wyniki.

W Wielkiej Brytanii również jesteśmy w trybie europejskiej tożsamości kryzysowej, także krzycząc „Dobry wieczór EUROPO!” – ponieważ nasz walczący rząd Partii Pracy, stojący w obliczu przeznaczenia na majowych wyborach lokalnych, próbuje wyciągnąć jakiegoś królika w kształcie UE z kapelusza.

Obiecany od dawna wzrost gospodarczy jest teraz już wykluczony, ponieważ nasz bliski sojusznik, Ameryka, i jeszcze bliższy sojusznik, Izrael, zaczęli bombardować Iran, a Iran zamknął Cieśninę Ormuz. Ceny paliwa rosną, inflacja wzrasta, a prognozy wzrostu zostały obniżone praktycznie do zera. Na domiar złego, ceny jajek wielkanocnych poszybowały w górę z powodu globalnego niedoboru kakao, zgodnie z Daily Mail.

Tak więc, zapomnijcie o wzroście do maja, czy nawet do czasu następnych wyborów ogólnych. Czy zagranie kartą Europy może odwrócić sytuację? Kanclerz Rachel Reeves wyraźnie tak liczy, dlatego jej mocno zapowiadane przemówienie w Brukseli kilka tygodni temu było zaskakująco i niespotykanie proeuropejskie w tonie.