Strona główna Aktualności Polska zauważa wzrost przestępczości zorganizowanej przez rosyjskojęzyczne gangi ze stanów byłego ZSRR

Polska zauważa wzrost przestępczości zorganizowanej przez rosyjskojęzyczne gangi ze stanów byłego ZSRR

32
0

Utrzymaj nasze wiadomości bez reklam i płatnych treści, dokonując darowizny na wsparcie naszej pracy!

Notes from Poland prowadzone jest przez mały zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, finansowaną ze składek naszych czytelników. Nie moglibyśmy robić tego, co robimy, bez Państwa wsparcia.


Dane policji pokazują, że w ubiegłym roku w Polsce doszło do znacznego wzrostu przestępczości zorganizowanej przez gangi rosyjskojęzyczne z byłych państw radzieckich, w szczególności Ukrainy.

Minister odpowiedzialny za służby bezpieczeństwa w Polsce, Tomasz Siemoniak, potwierdza, że taka „przestępczość importowana” stanowi problem, ale powiedział, że nowe dane pokazują, jak skuteczna była policja w radzeniu sobie z tą kwestią.

We wtorek, Rzeczpospolita, czołowa gazeta codzienna, opublikowała dane z Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP), jednostki zajmującej się zwalczaniem przestępczości zorganizowanej.

Z danych wynika, że w ubiegłym roku w sprawach przestępczości zorganizowanej oskarżono 265 obcokrajowców, czyli o 81 więcej niż w 2024 roku – wzrost o 44%. Wśród podejrzanych, 216 (82%) mówiło po rosyjsku.

Niemniej jednak, podejrzani rzadko pochodzili bezpośrednio z Rosji: największa liczba, 111, pochodziła z Ukrainy, gdzie istnieje duża mniejszość używająca rosyjskiego jako języka pierwszego, zwłaszcza we wschodniej części kraju, okupowanej przez Rosję.

Dodatkowo, 45 pochodziło z Białorusi, 23 z Armenii i 11 z Gruzji. Te trzy kraje, podobnie jak Ukraina, były wcześniej częścią Związku Radzieckiego.

Rzeczpospolita informuje, że rosyjskojęzyczne gangi przeważnie popełniają przestępstwa, które nie są widoczne dla szerszej publiczności, takie jak przemyt towarów i ludzi oraz przestępstwa finansowe z wykorzystaniem internetu.

Ale są także zaangażowane w tzw. „działania hybrydowe”, których używają Rosja i Białoruś, aby testować obronę Polski i siać zamęt, takie jak kryzys migracyjny na granicy białoruskiej i używanie balonów meteorologicznych do przemytu papierosów do Polski.

Niemniej jednak, dane policji pokazują również, że większość przestępczości zorganizowanej w Polsce nadal jest prowadzona przez rodzime gangi. Spośród 157 grup przestępczych rozbi
Około 10% podejrzanych w sprawach przestępczości zorganizowanej to cudzoziemcy. Dla porównania, dane z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) pokazują, że na koniec lipca 2025 roku, cudzoziemcy stanowili 6,7% pracowników w Polsce. Spośród cudzoziemców pracujących, dwie trzecie stanowili Ukraińcy.

W odpowiedzi na raportRzeczpospolitej, Siemoniak powiedział w Polsat News, że wzrastająca liczba aresztowań i oskarżeń „demonstruje skuteczność policji” w radzeniu sobie z takimi przestępcami.

Siemoniak, który jest ministrem odpowiedzialnym za służby bezpieczeństwa, ale do ubiegłego lata był także ministrem spraw wewnętrznych, powiedział, że ministerstwo spraw wewnętrznych „odbywało wiele spotkań na ten temat, w szczególności dotyczących tego rodzaju przestępczości importowanej”.

Zauważył, że podczas gdy Polska efektywnie radziła sobie z rodzimą przestępczością zorganizowaną na przełomie wieków, „całe [obce] gangi teraz przemieszczają się do Polski…aby zapełnić tę próżnię”.

Ale dodał, że policja jest dobrze przygotowana do radzenia sobie z tym zagrożeniem, zauważył również, że w ubiegłym roku rząd zaostrzył deportację obcokrajowców popełniających przestępstwa. W 2025 roku deportowano 2 100 osób, czyli dwa razy więcej niż rok wcześniej.


Notes from Poland prowadzone jest przez mały zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, finansowane ze składek naszych czytelników. Nie moglibyśmy robić tego, co robimy, bez Państwa wsparcia.

Główny kredyt zdjęcia: Prokuratura Krajowa (na licencji CC BY-SA 4.0)

Daniel Tilles jest redaktorem naczelnymNotes from Poland. Pisał o sprawach polskich dla szeregu publikacji, w tym dlaForeign Policy,POLITICO Europe,EUobserveriDziennik Gazeta Prawna.