Skład sędziowski, w skład którego wchodzili sędzia przewodniczący Rrahman Beqiri (C), Donike Shala-Abdyli (R) i Lutfi Shala (L).
Podczas środowej rozprawy Sąd Okręgowy w Prisztinie uznał Dragana Ristica za niewinnego zarzutów popełnienia zbrodni wojennych w gminie Gjakova/Djakovica w 1999 roku, podczas wojny w Kosowie.
Sędzia Rrahman Beqiri stwierdził, że oskarżenie „nie udowodniło poza wszelką rozsądną wątpliwość, że oskarżony Ristic popełnił zarzucane mu przestępstwo”. Powiedział, że jedynym punktem aktu oskarżenia, który wiązał oskarżonego, był związek z maltretowaniem, ale dowody przedstawione w sądzie nie udowodniły, że Ristic „był członkiem sił serbskich, ani że brał udział w popełnieniu tych zbrodni”.
Ristic zostanie zwolniony z aresztu, choć wyrok może zostać zaskarżony.
27 czerwca 2025 roku Specjalne Śledztwo w Kosowie oskarżyło Ristica o zbrodnie wojenne przeciwko ludności cywilnej. Zgodnie z dokumentacją oskarżenia, widoczną przez BIRN, w dniach 7-10 maja 1999 roku w mieście Gjakova/Djakovica członkowie serbskich sił zbrojnych i policji, w które rzekomo miał wtedy wchodzić oskarżony, działali w grupach, popełniając różne zbrodnie wojenne.
Według aktu oskarżenia te siły serbskie naruszały międzynarodowe prawa człowieka, zabijając, fizycznie i psychicznie znęcając się nad cywilami, a także dokonując nielegalnych aresztowań, włamań i zniszczeń mienia etnicznych Albańczyków.
Zgodnie z aktem oskarżenia, kilka dni później, 13 maja, Florije, Sabrije i Humajun Dyla powrócili do domu, z którego musieli uciekać, i znaleźli w korytarzu martwego M.D. z krwawą twarzą i raną na klatce piersiowej. Ciała C.H. i I.L., zabitych w ogrodzie tego samego domu tego samego dnia 10 maja, później odnaleziono w masowym grobie w Batajnicy w Serbii, zidentyfikowane za pomocą testu DNA.
Oskarżenie twierdziło, że 10 maja 1999 roku na improwizowanym punkcie kontrolnym w Gjakova/Djakovica ofiary tego przypadku, Masar i Afrim Caka, zostali zatrzymani, brutalnie wyciągnięci z pojazdu i poproszeni o pieniądze. Ponieważ nie mieli pieniędzy, zostali pobici pięściami, kopnięciami i lufami broni przed swoimi dziećmi i innymi członkami rodziny. Inni cywile także byli nielegalnie maltretowani. Oskarżenie mówiło, że Afrim Caka i Enver Dyla zostali następnie aresztowani i uwięzieni wraz z 300 innymi cywilami etnicznych Albańczyków, trzymanymi w improwizowanych więzieniach w nieludzkich warunkach.
Około 150 osób zostało wysłanych do różnych więzień w Kosowie. Ci, którzy trafili do więzienia w Dubravie, zostali ostatecznie przeniesieni do więzień w Serbii i uwolnieni dopiero po czerwcu 1999 roku przy wsparciu organizacji międzynarodowych.





