Strona główna Aktualności Prezydent Polski wetuje plan pożyczki na obronę UE, eskalując konflikt z rządem.

Prezydent Polski wetuje plan pożyczki na obronę UE, eskalując konflikt z rządem.

12
0

Przy eksplodujących wydatkach na obronność europejskie rządy starają się przyspieszyć, ale Polska znalazła się wewnętrznym konflikcie instytucjonalnym, gdy prezydent Karol Nawrocki w czwartkowy wieczór zawetował ustawę umożliwiającą Warszawie wykorzystanie niemal 44 miliardów euro z inicjatywy finansowania obronności UE SAFE. Weto prezydenta, sprzymierzonego z opozycją, ilustruje pogłębiające się podziały między prezydencją Polski – politycznie związaną z narodowymi obozem Prawa i Sprawiedliwości – a proeuropejskim rządem, w tym przypadku prowokując konfrontację z koalicją premiera Donalda Tuska w sprawie finansowania ogromnego zbrojenia kraju. Inicjatywa SAFE – 150-miliardowy program UE mający na celu wzmocnienie europejskiego przemysłu obronnego i pomaganie państwom członkowskim w zwiększaniu wydatków na obronność – miała dostarczyć Polsce dostęp do 43,7 mld euro finansowania. W telewizyjnym wystąpieniu ogłaszającym weto, Nawrocki argumentował, że mechanizm ten obciążyłby kraj długoterminowym długiem. „Mechanizm SAFE to ogromny zagraniczny kredyt zaciągnięty na 45 lat w obcej walucie” – powiedział prezydent, ostrzegając, że umowa ta mogłaby sprawić, że Polska spłaci znacznie więcej niż pożyczy. Zamiast tego prezydent zaproponował alternatywne podejście do finansowania, opisane przez jego sojuszników jako „SAFE 0 procent”, które polegałoby na wykorzystaniu krajowych zasobów zamiast pożyczek UE. Weto spotkało się z natychmiastową reakcją Tuska, którego proeuropejska koalicja poparła ustawę jako sposób na uzyskanie taniego finansowania na inwestycje w obronność w czasie zwiększonego ryzyka bezpieczeństwa w Europie Środkowej. „Prezydent stracił szansę, aby działać jak patriota. Wstyd!” – napisał Tusk w mediach społecznościowych krótko po ogłoszeniu. Pomimo wetu rząd sygnalizuje, że spór może nie zakończyć uczestnictwa Polski w programie. Tusk powiedział, że rząd przygotowuje „plan B”, który pozwoliłby Warszawie uzyskać dostęp do funduszy UE za pośrednictwem alternatywnych mechanizmów prawnych lub administracyjnych. Analitycy mówią, że konfrontacja jest kolejnym przykładem rosnącego podziału instytucjonalnego między prezydencją Polski a proeuropejskim rządem Tuska. „To było oczekiwane, ale niepotrzebne i szkodliwe” – powiedział Piotr Kuczyński, główny analityk domu inwestycyjnego Xelion. „To nie powinno mieć miejsca”. Wet Nawrockiego przeciwstawiał się dość szerokiej zgody. Ankieta przeprowadzona przez IBRiS pokazała, że 58,4% Polaków chciało, aby prezydent podpisał ustawę umożliwiającą program. Także przemysł obronny, zarówno państwowy, jak i prywatny segmenty, poparł inicjatywę. Tak samo zrobiły części establishmentu wojskowego: szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła oraz szef Agencji Uzbrojenia gen. Artur Kupfel obaj publicznie ją poparli. „Niezależnie od argumentów merytorycznych – lub tych przedstawionych w ten sposób – spór dotyczący SAFE jest efektywnie głosem nieufności prezydenta, jako głównodowodzącego, wobec najwyższych generałów kraju, którzy wsparli swoją służbę w tej debacie” – powiedział Marek Świerczyński, analityk obronny w think tanku Polityka Insight. Na razie pozostaje nierozwiązane pytanie, czy Warszawa skorzysta z funduszy UE, pozostawiając finansowanie jednego z najbardziej ambitnych zbrojeń w Europie związane z kolejnym krokiem w wewnętrznej walce instytucjonalnej kraju.