Strona główna Aktualności Polska prokuratura śledczy rzekome proceder handlu ludźmi przez grupę powiązaną z Epsteinem

Polska prokuratura śledczy rzekome proceder handlu ludźmi przez grupę powiązaną z Epsteinem

10
0

Zachowaj nasze wiadomości wolne od reklam i płotków, wpłacając darowiznę na wsparcie naszej pracy!

Notes from Poland prowadzone jest przez mały zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną organizację non-profit finansowaną poprzez datki od naszych czytelników. Nie możemy realizować naszej misji bez wsparcia.


Prokuratorzy w Polsce rozpoczęli śledztwo w sprawie możliwego handlu ludźmi związanej z zmarłym amerykańskim finansistą i skazanym przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem.

Mówią, że wstępna analiza niedawno wydanych przez rząd USA plików dotyczących Epsteina doprowadziła ich do „uzasadnionego podejrzenia”, że grupa z nim związana rekrutowała dziewczęta i kobiety w Polsce do eksploatacji seksualnej w latach 2009-2019.

Teraz Polska wysłała prośby do dwóch nieokreślonych innych krajów europejskich o dostarczenie dalszych informacji i dowodów związanych z sprawą, poinformowała Prokuratura Krajowa w oświadczeniu. W Polsce za handel ludźmi grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności.

W styczniu Departament Sprawiedliwości USA opublikował miliony stron plików dotyczących Epsteina, który zmarł w amerykańskim więzieniu w 2019 roku, czekając na proces o zarzuty handlu ludźmi, w tym nieletnimi dziewczętami.

Pliki rzucają nowe światło na zakres jego przestępstw i powiązań z czołowymi przedsiębiorcami i politykami na całym świecie, co skłoniło niektóre kraje do wszczęcia dochodzeń.

W lutym premier Donald Tusk ogłosił utworzenie specjalnej grupy zadaniowej do analizy plików w celu ustalenia, czy jakiekolwiek działania Epsteina związane z Polską wymagają dochodzenia.

Powiedział, że obejmie to zarówno sprawdzenie, czy jakiekolwiek polskie dziewczyny czy kobiety ucierpiały z rąk Epsteina, jak i zbadanie twierdzeń, że Epstein był współpracownikiem lub był wykorzystywany przez rosyjskie służby specjalne.

Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości i prokurator generalny Polski, otrzymał zadanie kierowania zespołem, w skład którego wchodzą prokuratorzy oraz przedstawiciele rządu, służb bezpieczeństwa, policji i straży granicznej Polski.

Później w lutym utworzono kolejny zespół składający się tylko z prokuratorów, który rozpoczął wstępne dochodzenie w celu zebrania dowodów na rzecz grupy oskarżanej o rekrutowanie kobiet w Polsce do eksploatacji seksualnej pod pozorem możliwości zostania modelką.

To wstępne śledztwo zostało teraz uznane za „pełne oparte na dowodach”, oświadczyła Prokuratura Krajowa w środę. Następnym krokiem będzie wysłanie prośby do dwóch krajów europejskich o dostarczenie więcej „informacji i dowodów w ramach Europejskiego Nakazu Śledczego (EIO)”, dodała.

Rzecznik prokuratury, Przemysław Nowak, odmówił podania nazw tych dwóch krajów podczas konferencji prasowej w środę, ale Reuters cytuje informatora bliskiego śledztwu wskazującego, że są to Francja i Szwecja. Ten drugi kraj został również wymieniony przez polskie media, chociaż nie zostało to potwierdzone.

Nowak dodał, że prokuratorzy będą badać każdy aspekt sprawy w zakresie polskiej jurysdykcji, która obejmuje przestępstwa popełnione w Polsce, ale również te popełniane przez Polaków za granicą oraz przestępstwa obcokrajowców wobec Polaków przebywających poza granicami kraju.

Dotychczasowe pliki w sprawie Epsteina wskazują, że w ramach tej jurysdykcji było „co najmniej kilka” ofiar, powiedział Nowak, dodając, że prokuratorzy nie ustalili jeszcze ich tożsamości w celu przesłuchania. Dodał, że potencjalny podejrzany został zidentyfikowany, chociaż nie postawiono jeszcze żadnych zarzutów.

Materiał zawarty w plikach Epsteina ujawnił, że jeden z jego współpracowników, Szwed o imieniu Daniel Siad, napisał w 2009 roku e-mail do Epsteina, w którym szczegółowo opisał plany rekrutacji kobiet w Krakowie, na południu Polski.

„Handel ludźmi nie wymaga uprowadzenia ani użycia siły. Może również obejmować oszustwo, wyzysk i wykorzystanie zależności lub podatności ofiary”, napisał Żurek w tweecie. Poprosił o kontakt z prokuratorami każdego, kto posiada informacje na temat sprawy.


Notes from Poland prowadzone jest przez mały zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną organizację non-profit finansowaną poprzez datki od naszych czytelników. Nie możemy realizować naszej misji bez wsparcia.

Crédit de l’image principale: Ministerstwo Sprawiedliwości (sous CC BY-SA 4.0)

Olivier Sorgho jest starszym redaktorem w Notes from Poland, zajmującym się polityką, biznesem i społeczeństwem. Pracował wcześniej dla agencji Reuters.