Vojvodina, północna prowincja Serbii, często wydaje się być mozaiką, z ponad 25 grupami etnicznymi, mówiącymi sześcioma oficjalnymi językami, stanowiącymi około 30 procent populacji prowincji. Dwie największe mniejszości etniczne – Węgrzy i Słowacy – stanowią odpowiednio 13 procent i 2,3 procent populacji regionu.
Ram prawny ochrony mniejszości w Serbii jest często chwalony. Mniejszości narodowe mają zagwarantowane prawa do zachowania swego języka i tożsamości poprzez edukację w instytucjach kulturalnych i językowych mniejszości.
Rada Narodowa odgrywa kluczową rolę w tym systemie. Stworzone w celu ochrony i rozwijania zbiorowych praw mniejszości, te rady są wybierane przez członków każdej uznanej mniejszości. Pozwalają społecznościom na samorząd, a także kształtowanie i obronę własnych interesów, zamiast polegać jedynie na instytucjach większości.
„Rady Narodowe są siłami napędowymi grup mniejszościowych. Mają status konsultacyjny i mają wpływ na lokalne prawodawstwo” – mówi Ferenc Nemeth, ekspert z Budapesztu zajmujący się Bałkanami, który obecnie jest stypendystą Fulbrighta na Uniwersytecie Georgetown, wyjaśniając dlaczego nawet mniejszość węgierska, która otrzymuje dużo wsparcia od rządzącego węgiersko-narodowego rządu, uważa swoją Radę Narodową za istotną.
„Mam pozytywne myśli na temat Węgierskiej Rady Narodowej – zapewniają nam prawa” – powiedziała Izolda Papp, młoda węgierska studentka w Somborze. Dwóch innych węgierskich studentów uniwersyteckich, z którymi rozmawialiśmy w Nowym Sadzie, powtórzyło to.
Ale dla wielu Słowaków i Węgrów w Wojwodinie, autonomia istnieje tylko na papierze. W praktyce opisują oni systematyczne naciski ze strony reżimu serbskiego prezydenta Vucica i jego partii SNS.
Odkąd SNS skonsolidowało władzę na arenie krajowej w 2012 roku, krytycy twierdzą, że lokalne instytucje mniejszościowe coraz bardziej utożsamiają się ze strukturami rządzącej partii. Bliskość polityczna, pokrywające się programy polityczne i przyjaźń między liderami trzech krajów – Vucic, Orban i Fico – pogłębiają te tendencje.
Rada Narodowa dla Słowaków nie cieszy się tak pozytywną opinią jak ta dla Węgrów. Osoby, z którymi rozmawiał BIRN w Kovacicy, Backi Petrovac i Padinie – niektórych z miast z największymi społecznościami słowackimi – wszyscy zgodzili się, że wybory do rady opierają się na iluzji wyboru, a wybierany jest najprawdopodobniej członek SNS.
To odzwierciedla problemy wcześniej zgłoszone przez serbskie media dotyczące lokalnych wyborów naznaczonych presją na pracowników sektora publicznego, nadużywaniem zasobów publicznych oraz zarzutami dotyczącymi zorganizowanej „migracji wyborców”, kupowania głosów i dominacji kampanii przez prezydenta Vucica.
Incydent w Backi Petrovac nastąpił po wcześniejszych napięciach podczas majowych wyborów 2025 roku do Matica Slovenska, głównej instytucji kulturalnej, naukowej i edukacyjnej dla mniejszości słowackiej. Pomimo doniesień o próbach osób związanych z SNS, by zablokować drzwi i uniemożliwić publiczne uczestnictwo w głosowaniu, niezależny kandydat, Juraj Cervenak, zwyciężył.
„Gdy wygrałem, wielu moich serbskich znajomych mi gratulowało, mówiąc, że pokonałem Vucica. Powiedziałem, ludzie, nie pokonałem Vucica, jesteśmy tylko małą organizacją” – powiedział Cervenak.
„Potrzebujemy w Serbii zagwarantowanych miejsc w parlamencie [dla mniejszości] takich jakie mają w Chorwacji. Gdy większość parlamentarna jest cienka, ci przedstawiciele mogą wpłynąć na decyzje, to właściwy polityczny wpływ. Tutaj Nasze Rady Narodowe nie są niezależne, są związane z SNS. Przedstawiciele mniejszości powinni bronić swoich wspólnot” – powiedział.
Od 2018 roku większość przedstawicieli w Węgierskiej Radzie Narodowej należy do Sojuszu Węgrów Wojwodiny (SVM), najmocniejszej partii węgierskiej w Serbii, będącej także partnerem koalicyjnym rządzącej SNS widzianej jako partia partnerska Orbana w Serbii.
Przed ostatnimi wyborami w 2022 roku do rad narodowych, Zuzana Kalmar, która zrezygnowała ze swojego stanowiska w Węgierskiej Radzie Narodowej po tym, jak głosowała za zakazaniem sztuki teatralnej w połowie 2021 roku, powiedziała Radiu Wolna Europa, że uważa, iż rady są jedynie „rozszerzeniem partii politycznych”.
Serbska Partia Postępu i Słowacka Rada Narodowa nie odpowiedziały na żądania BIRN o komentarz. Ale Arpad Fremond, przewodniczący Węgierskiej Rady Narodowej, napisał w odpowiedzi na zapytania BIRN, że Rada działa zgodnie z prawem.
Podkreślił również, że zrezygnował zarówno jako poseł w serbskim parlamencie dla SVM, ponieważ liderem Rady nie mogą być urzędnicy państwowi ani partyjni.
Zapytany o fakt, że lista popierana przez SVM była jedyną na karcie do ostatnich wyborów do rady, Fremond powiedział, że inni mogli swobodnie wziąć udział w wyborach, ale nie udało im się zdobyć wystarczającej liczby podpisów.
„Uważamy, że jedyną przeszkodą dla innych w udziale w wyborach do Węgierskiej Rady Narodowej w 2022 roku była brak wsparcia obywateli w takim stopniu, że całkowicie pozbawiało to ich uczestnictwa w pracy Rady sensu” – powiedział.






