Represje cyfrowe w regionie nie ograniczają się do działań państwowych czy lokalnych. Są one również wspierane przez nieprzejrzyste operacje głównych platform internetowych.
W Serbii niezależne media Danas, N1, Nova.rs i KTV Zrenjanin otrzymały zorganizowane groźne maile „ostrzegające”, że ich konta w mediach społecznościowych zostaną zamknięte, jeśli będą kontynuować krytykę prezydenta. Te groźby natychmiast poprzedziły zorganizowane ataki botów, które zalewały konta Instagram mediów i organizacji społeczeństwa obywatelskiego dziesiątkami tysięcy fałszywych obserwujących, w tym portalu internetowego Radar.
Meta odpowiedziała, trwale usuwając konto Radar i tymczasowo zawieszając inne, w tym Nova.rs i VOICE, twierdząc, że „naruszone zostały standardy społecznościowe”. Fałszywe maile później wyznaczyły sobie odpowiedzialność, wyraźnie łącząc usunięcia kont z krytyką prezydenta.
To stanowi formę „cenzury przez pełnomocnika”, gdzie sztuczna manipulacja wywołuje rzeczywiste środki egzekwowania platformy, skutecznie uciszając krytyczne głosy bez bezpośrednich działań państwa.
Konto Instagram Balkan Insight BIRN zostało niedawno zawieszone, bez wyjaśnień przez Meta, poza ogólnym odniesieniem do rzekomych naruszeń „standardów społecznościowych”.
W braku regulacji w regionie platformy internetowe mogą arbitralnie cenzurować legalne treści, bez transparentnych wyjaśnień czy efektywnych mechanizmów odwoławczych, pozostawiając dziennikarzy i aktywistów społecznych w dużym stopniu podatnym na celowe i przypadkowe uciszanie. W ten sposób, zamiast pełnić rolę neutralnych pośredników, platformy często stają się współwinne w „inżynierii ciszy”.
Jednak „inżynieria ciszy” w regionie opiera się na różnych metodach, poza manipulacją platform. Przypadki zarejestrowane przez BIRN w ostatnich miesiącach ilustrują, jak aktywiści społeczni i dziennikarze często stają się celem ataków technicznych i groźb bezpieczeństwa.
Pod koniec 2025 roku prominentej serbskiej think tanku, Belgradzkiego Centrum Polityki Bezpieczeństwa, doświadczyło ponad 10 000 cyberataków, a także kampanii phishingowych i podszywania się pod nich podczas ważnej konferencji bezpieczeństwa, które można było wytropić do grupy hakerskiej Forest Blizzard, kontrolowanej przez rosyjskie wywiady wojskowe.
W styczniu pojawiła się fałszywa strona Facebooka podszywająca się pod ruch Students in Blockade w Serbii, stwarzając ryzyko oszustw i dezinformacji, co może podważyć kampanie prowadzone przez obywateli. Wielu uczestników serbskich protestów studenckich przeciwko rządowi od ponad roku doświadczało ciągłych ataków cyfrowych i nadzoru.
Wcześniej w grudniu portal Radar i serbski rysownik Dusan Petricic otrzymali groźby śmierci online, odwołujące się do ataków na Charlie Hebdo z 2015 roku we Francji. W Albanii dziennikarz Osman Stafa otrzymał anonimowe groźby po tym, jak informował o warunkach i niepowodzeniach w szpitalu onkologicznym w Tiranie. W styczniu czarnogórska dziennikarka śledcza Jelena Jovanovic była narażona na mizoginistyczne nękanie z powodu swoich materiałów, za co sprawca został zatrzymany.
Ujawnianie systemowych braków poprzez zaangażowanie obywatelskie i raportowanie w interesie publicznym prowokuje zastraszanie i represje, zamiast odpowiedzialności.
Pospolicie dla wszystkichICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYMICYM






