Strona główna Aktualności Polski minister obrony odwołuje „szkolenie z gender” dla żołnierzy po ostrych reakcjach.

Polski minister obrony odwołuje „szkolenie z gender” dla żołnierzy po ostrych reakcjach.

20
0

Ważne zasady: – NIE tłumacz ani nie usuwaj żadnych tagów HTML. – Tłumacz tylko widoczny tekst pomiędzy tagami. – Zachowaj dokładne i neutralne znaczenie. – Zwróć tylko przetłumaczoną treść. – NIE dodawaj wyjaśnień, notatek ani dodatkowego tekstu. – Dodaj krótkie notatki kontekstowe i fact-check w nawiasach w języku polskim, jeśli jest to stosowne. TREŚĆ:

Zachowaj nasze wiadomości bez reklam i płatnych murów poprzez darowiznę na wsparcie naszej pracy!

Notes from Poland prowadzone jest przez mały zespół redakcyjny i publikowane jest przez niezależną, non-profitową fundację, której finansowanie pochodzi z datków naszych czytelników. Nie możemy robić tego, co robimy, bez waszego wsparcia.


Minister obrony Polski odwołał kurs szkoleniowy dla personelu wojskowego, który skupiał się na „perspektywach gender w operacjach wojskowych”, po tym jak spotkał się z krytyką ze strony opozycji prawicowej i rzekomym niezadowoleniem wśród żołnierzy.

„Temat szkolenia uzupełniającego dotyczącego gender został zaproponowany przez przewodniczącą Rady ds. Wojskowej Służby Kobiet i zatwierdzony przez departament kadr MON”, napisało ministerstwo w oświadczeniu w poniedziałek.

„Decyzją ministra obrony ten punkt został wycofany z programu szkoleniowego na 2026 rok”, dodano.

Wiadomość o kursie szkoleniowym, zatytułowanym „prawa człowieka i perspektywa gender w operacjach wojskowych”, została pierwotnie zgłoszona przez Blask, serwis plotkarsko-lifestylowy początkowo uruchomiony przez prawicową stację telewizyjną Republika, ale teraz działający niezależnie, chociaż nadal związany z Republiką.

W swoim artykule twierdzili, że „Tęczowy Władek” – używając zdrobniałej formy imienia ministra obrony, Władysława Kosiniaka-Kamysza – „wtłacza lewacką ideologię do wojska”.

Cytowali dwóch niezidentyfikowanych żołnierzy, mówiąc, że byli „zaskoczeni” i „zfrustrowani” włączeniem szkolenia związ… ideologiczne.

„Wielu z nas uważa, że armia powinna skupić się na przygotowaniu do operacji wojskowych, a nie na kwestiach, które niektórzy w społeczeństwie postrzegają jako ideologiczne” – powiedział jeden z nich. „Jednostka już mówi, że jest to niepotrzebne i taki content nie ma nic wspólnego z codzienną służbą”.

Wiadomość o kursie szkoleniowym szybko doczepiona przez prawicową opozycję Polski. Andrzej Śliwka, poseł partii narodowo-konserwatywnej Prawo i Sprawiedliwość (PiS), powiedział dla Republiki, że pokazuje, że Kosiniak-Kamysz „nie ma pojęcia, co robi”.

„Kiedy cały świat, z USA na czele, oddala się od kultury 'wokeness’…Kosiniak-Kamysz wprowadza takie wynalazki”, powiedział Śliwka. „Czekam aż wymyśli pomysł na biodegradowalne pociski lub czołgi elektryczne.”

Mariusz Błaszczak, który był ministrem obrony w poprzednim rządzie PiS i obecnie jest szefem koła parlamentarnego partii, również skomentował sprawę na konferencji prasowej.

„Dziś dowiedzieliśmy się, że [pojęcie] gender zostanie wprowadzone do wojska” – powiedział, cytowany przez Interię. „Nie możemy ulegać takiemu szantażowi przez tak irracjonalne osoby, które próbują wypchnąć Stany Zjednoczone z Europy.”

Gdy PiS był u władzy przed 2015 i 2023 rokiem, prowadził kampanię przeciwko temu, co określił mianem „ideologii gender”, która została przedstawiona jako niebezpieczna idea, importowana z Zachodu i propagowana przez grupy lewicowe, która podważa tradycyjne polskie wartości i nawet zagraża istnieniu państwa polskiego.

W grudniu 2023 roku władzę przejął nowy, bardziej liberalny sojusz rządzący pod przewodnictwem premiera Donalda Tuska. Obiecał wzmocnienie praw osób LGBT+, ale do tej pory nie wprowadził żadnych nowych przepisów w tym zakresie.

Niemniej jednak PiS skrytykowało administrację Tuska za bardziej przyjazne LGBT+ oraz za szkodzenie relacji Polski z USA pod prezydentem Donaldem Trumpem.

Gdy początkowo skontaktowano się z Blask, rzecznik MON, Janusz Sejmej, powiedział, że nie był świadomy kursu, o którym mowa, i że „to pierwszy raz w mojej dwuletniej karierze [w ministerstwie], kiedy napotkałem informacje, że gender jest uwzględniane w szkoleniu”.

Jednakże później w poniedziałek ministerstwo ogłosiło, że odwołano ten element szkolenia. Nie podano żadnych szczegółów dotyczących tego, co obejmowałby kurs.

Szef ministerstwa, Kosiniak-Kamysz, jest liderem jednego z juniorów koalicyjnych partnerów Tuska, centrowo-prawicowej Polskiej Partii Ludowej (PSL), która stanowi najbardziej konserwatywny element rządu i generalnie sprzeciwia się działaniom na rzecz wzmocnienia praw LGBT+.


Notes from Poland prowadzone jest przez mały zespół redakcyjny i publikowane jest przez niezależną, non-profitową fundację, której finansowanie pochodzi z datków naszych czytelników. Nie możemy robić tego, co robimy, bez waszego wsparcia.

Zdjęcie główne za: Krzysztof Sitkowski / KPRP

Daniel Tilles jest redaktorem naczelnym Notes from Poland . Pisał o sprawach polskich dla szerokiej gamy publikacji, w tym Foreign Policy , POLITICO Europe , EUobserver i Dziennik Gazeta Prawna .