Strona główna Aktualności Polski sąd utrzymuje wyroki więzienia dla rekruterów rosyjskiej Grupy Wagnera

Polski sąd utrzymuje wyroki więzienia dla rekruterów rosyjskiej Grupy Wagnera

12
0

Ważne zasady:
– NIE tłumacz ani nie usuwaj żadnych tagów HTML.
– Przetłumacz tylko widoczny tekst między tagami.
– Zachowaj dokładne i neutralne znaczenie.
– Zwróć tylko przetłumaczoną treść.
– NIE dodawaj wyjaśnień, notatek ani dodatkowego tekstu.
– Dodaj krótkie notatki odnośnie kontekstu i weryfikacji faktów po polsku, jeśli jest to konieczne.

TREŚĆ:
Polski sąd apelacyjny podtrzymał wyrok skazujący dwóch rosyjskich mężczyzn na pięć i pół roku więzienia za rekrutowanie do grupy zbrojnej Wagnera w Polsce i działania na rzecz rosyjskich służb specjalnych, rozpowszechniając materiały propagandowe.

Mężczyźni, którzy w polskim prawie prywatności mogą być tylko określeni jako Andrei G. i Alexei T., zostali skazani w ubiegłym roku za rekrutowanie do organizacji terrorystycznej po umieszczeniu setek naklejek w Warszawie i Krakowie, które kierowały potencjalnych rekrutów do kontaktów z Wagnerem.

Para została zatrzymana po raz pierwszy w sierpniu 2023 r. przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) Polski, gdy naklejki z logo czaszki Wagnera i napisem „Jesteśmy tutaj. Dołącz do nas” pojawiły się na miejscach publicznych w dwóch największych miastach Polski.

Prokuratorzy twierdzili wówczas, że mężczyznom obiecano do 500 000 rubli (5 437 euro) za operację i planowali opuścić Polskę po jej zakończeniu.

Grupa Wagnera to rosyjska firma wojskowa z bliskimi powiązaniami z Kremlu, znana z udziału w konfliktach na Ukrainie, w Syrii i w części Afryki.

Polska od dawna postrzega grupę jako zagrożenie bezpieczeństwa, szczególnie po jej roli w inwazji Rosji na Ukrainę, doniesieniach o próbach rekrutacji agentów w Europie oraz jej działalności na Białorusi, w tym w pobliżu polskiej granicy.

Podczas dochodzenia obrońcy oskarżonych nie przyznali się do rekrutacji i szpiegostwa, przyznając się jednak do dystrybucji naklejek. Obrońcy argumentowali, że brakuje dowodów na celową działalność wywiadowczą i domagali się uniewinnienia.

W pierwszej instancji w lutym ubiegłego roku sąd okręgowy w Krakowie uznał, że materiały służyły zarówno celom rekrutacyjnym, jak i propagandowym jako część tego, co prokuratorzy opisali jako „wojnę hybrydową” Rosji przeciwko Polsce. Skazano ich na pięć i pół roku więzienia każdego.

Zarówno obrona, jak i prokuratura zaskarżyły pierwotny wyrok, przy czym prokuratorzy domagali się surowszych kar 8 lat więzienia, a obrona uniewinnienia.

W uzasadnieniu wyroku wydanego w poniedziałek sędzia sądu apelacyjnego Jacek Polański powiedział, że niższy sąd prawidłowo ocenił dowody, informuje serwis informacyjny InfoSecurity24.

„To nie była tylko zachęta do dołączenia do Grupy Wagnera, ale była też kod QR prowadzący do strony internetowej, na której można było znaleźć konkretne stanowiska, na które można było aplikować. To nie była tylko agitacja, ale konkretne wskazanie, jak dołączyć do Grupy Wagnera” – podkreślił sędzia.

Odrzucił argumenty obrony, że grupa, która w czerwcu 2023 r. zbuntowała się przeciwko Kremlowi, już nie istniała w tym czasie, zgadzając się z ustaleniem niższego sądu, że oskarżeni działali w imieniu rosyjskich służb specjalnych, mówiąc, że ich działania były zgodne z wysiłkami mającymi na celu destabilizację Polski.

Mimo że wyrok jest teraz prawomocny, zarówno oskarżeni, jak i prokuratorzy mogą wciąż złożyć ostateczne tzw. skargi kasacyjne do Sądu Najwyższego, jeśli zechcą. Polsat podaje, że obie strony najpierw przeczytają pisemne uzasadnienie sądu, zanim podejmą decyzję o dalszych krokach.