Strona główna Aktualności Polska ma utworzyć organ ds. sprawdzania akt Epstein’a

Polska ma utworzyć organ ds. sprawdzania akt Epstein’a

16
0

Ważne zasady:
– NIE tłumacz ani nie usuwaj tagów HTML.
– Przetłumacz tylko widoczny tekst między tagami.
– Zachowaj dokładne i neutralne znaczenie.
– Zwróć tylko przetłumaczoną treść.
– NIE dodawaj wyjaśnień, notatek ani dodatkowego tekstu.
– Dodaj krótkie uwagi o kontekście i faktach w nawiasach, jeśli są istotne.

Treść:

Zachowaj nasze wiadomości bez reklam i płotek, wpłacając darowiznę na wsparcie naszej pracy!

Notes from Poland prowadzone są przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane są przez niezależną, non-profitową fundację finansowaną przez datki naszych czytelników. Nie moglibyśmy robić tego, co robimy, bez waszego wsparcia.


Premier Polski, Donald Tusk, ogłosił utworzenie specjalnej grupy zadanej analizowaniem ujawnienia dokumentów dotyczących zmarłego amerykańskiego finansisty i skazanego przestępcy seksualnego, Jeffreya Epsteina.

Będzie ona ustalać, czy istnieją jakiekolwiek aspekty działań Epsteina związanych z Polską, które wymagają dochodzenia, w tym czy jakieś polskie dziewczyny lub kobiety ucierpiały z jego powodu. Tusk twierdzi, że jego zespół będzie także badał twierdzenia, według których Epstein mógł być zaangażowany w działalność lub wykorzystywany przez rosyjskie służby specjalne.

„Zdecydowaliśmy się utworzyć grupę analityczną i być może rozpocząć śledztwo, jeśli analizy potwierdzą nasze obawy dotyczące skandalu pedofilskiego w Stanach Zjednoczonych” – ogłosił Tusk podczas wypowiedzi przed spotkaniem swojego gabinetu we wtorek.

„Ta sprawa budzi ogromne zaniepokojenie w społeczeństwie polskim ze względu na tzw. polskie elementy tego całego zamieszania” – dodał. Polskie media informowały w ostatnich dniach, że najnowsza masowa publikacja przez amerykański departament sprawiedliwości dokumentów dotyczących Epsteina zawiera pewne dokumenty odnoszące się do Polski lub Polaków.

Jednym z przykładów, który podał dziś Tusk, są maile od jednego z tzw. „łowców” Epsteina, Daniela Siada, który w 2009 roku pisał do swojego szefa, że „ma już [sic] niektóre dziewczyny” w Polsce, wymieniając w szczególności miasto Kraków.

Tusk zapewnił, że jeśli okaże się, że doszło do „wykorzystywania polskich dzieci przez sieć pedofilską i organizatora tego szatańskiego pierścienia, pana Epsteina”, to „oczywiście zrobimy wszystko, aby…skutecznie ścigać tych, którzy popełnili tak obrzydliwe zbrodnie” i „zapewnić rekompensatę osobom poszkodowanym”.

„Poproszę zarówno prokuratorów, jak i służby bezpieczeństwa o bardzo szczegółową, szybką i gruntowną analizę dokument po dokumencie dostępnych obecnie publicznie” – dodał polski premier.

„Jeśli będzie to konieczne, zwrócimy się także do strony amerykańskiej o udostępnienie tych dokumentów lub plików, które nie zostały ujawnione i mogą dotyczyć potencjalnych ofiar polskich lub innych wskazówek z Polski.”

Tusk dodał, że oprócz konieczności badania potencjalnych przestępstw przeciwko obywatelom Polski, innym ważnym powodem zbadania sprawy jest fakt, że „coraz więcej informacji…narasta podejrzenie, że ten bezprecedensowy skandal pedofilski był współzorganizowany przez rosyjskie służby specjalne”.

Wskazał na pytania zadane przez brytyjskiego dziennikarza Andrew Marra w poniedziałek, czy Epstein mógł być rosyjskim aktywem, który ustawiał „pułapki miłosne”, mające na celu wywołanie materiału szantażowego przeciwko prominentnym postaciom.

„Epstein miał oczywiście nieograniczony dostęp do dużych sum pieniędzy, których źródło i pochodzenie [pozostają] niejasne” – powiedział Tusk. „Pracował z wieloma młodymi Rosjankami, które były przez niego kręcone.”

Polski premier zauważył, że dotychczasowa publikacja dokumentów zawiera dużą liczbę wzmianek o Rosji, w tym twierdzenie anonimowego informatora FB, że „Epstein był menedżerem majątku prezydenta Władimira Putina”.

„Nie muszę panu mówić, jak poważne to jest dla bezpieczeństwa państwa polskiego” – powiedział Tusk, „ten coraz bardziej prawdopodobny fakt, że rosyjskie służby specjalne współorganizowały tę operację, co może oznaczać, że posiadają również materiał kompromitujący wielu obecnie aktywnych liderów.”

Polska w ostatnich latach padła ofiarą różnych tzw. „działań hybrydowych” przeprowadzanych przez Rosję, w tym szpiegostwa, sabotażu, cyberataków i dezinformacji.

Wcześniej w tym dniu zatrzymano długoletniego urzędnika ministerstwa obrony pod zarzutem współpracy z obcą służbą wywiadowczą. Według doniesień medialnych, współpracował on z Rosją i Białorusią.

Zdjęcie główne: KPRM/Flickr (na licencji CC BY-NC-ND 4.0)

Daniel Tilles jest redaktorem naczelnymNotes from Poland. Pisał o polskich sprawach dla szerokiej gamy publikacji, w tymForeign Policy,POLITICO Europe,EUobserver iDziennik Gazeta Prawna.