Strona główna Aktualności Interwencja policji serbskiej na uniwersytecie budzi niepokój w społeczności akademickiej.

Interwencja policji serbskiej na uniwersytecie budzi niepokój w społeczności akademickiej.

11
0

Policja wewnątrz Wydziału Filozofii Uniwersytetu w Nowym Sadzie, 21 stycznia 2026. Zdjęcie: 021.rs

Akademia w Serbii zareagowała z gniewem po tym, jak policja w środę wieczorem rozbiła blokadę protestacyjną studentów i profesorów na Wydziale Filozofii Uniwersytetu w Nowym Sadzie, wywołaną zwolnieniem profesor Jeleny Kleut.

Po rozprzestrzenieniu się wieści o zwolnieniu Kleut, zwolenniczki protestów antyrządowych prowadzonych przez studentów, które trwają w Serbii od ponad roku, studenci i profesorowie zablokowali wydział przy północnym uniwersytecie.

Dziekan Milivoj Alanovic wezwał policję i za pomocą megafonu wezwał protestujących do „spokojnego i godnego opuszczenia wydziału”. Jednak po ich odmowie policja wypchnęła wszystkich z budynku.

Smiljana Milinkov, profesor na wydziale, powiedziała dla BIRN, że „nie do przyjęcia jest, aby policja eksmitowała studentów i profesorów z wydziału w tak brutalny i gwałtowny sposób, gdy oni pokojowo tam zgromadzili się”.

Incident był najnowszym punktem zapalnym między protestującymi a władzami w Serbii, gdzie protesty początkowo wywołane katastrofą na dworcu kolejowym w Nowym Sadzie w 2024 roku, wstrząsnęły rządem.

W obliczu trwającego niezadowolenia społecznego władze wielokrotnie oskarżane są o wywieranie presji na zwolenników protestów pracujących w instytucjach edukacyjnych i w administracji publicznej.

Kleut straciła pracę na wydziale, ponieważ Senat Uniwersytetu nie wybrał jej na stanowisko profesora zwyczajnego.

„Jelena Kleut nie jest pierwsza i nie będzie ostatnia. Nauczyciele i profesorowie tracą pracę także w ostatnich miesiącach w szkołach podstawowych i średnich,” powiedziała Milinkov.

„To samo spotyka kolegów i profesorów z innych wydziałów,” dodała, przytaczając przykład Uniwersytetu Państwowego w Nowym Pazarze, gdzie kilku profesorów niedawno straciło pracę.

„To jasny mechanizm, który istniał wcześniej i będzie trwał – praktyka usuwania osób uznanych za politycznie niewłaściwe,” twierdziła.

Plenum Akademickie, grupa profesorów i pracowników Uniwersytetu w Nowym Sadzie, potępiło odpowiedź policji, nazywając ją naruszeniem autonomii uniwersytetu.

„Z usunięciem profesora Jeleny Kleut, a wcześniej wielu profesorów z Uniwersytetu Państwowego w Nowym Pazarze, rząd rozpoczął z wypędzaniem profesorów z ich miejsc pracy, a dzisiejszy akt również z fizycznym wypędzeniem zarówno profesorów, jak i studentów z budynków wydziałów,” podał 021.

Serbski minister spraw wewnętrznych Ivica Dacic obronił działanie policji. Powiedział, że policja dotarła na wydział po wezwaniu dziekana Alanovica, który zgłosił, że około 150 osób na wydziale zakłóca jego pracę. „Policja działała w sposób bardzo profesjonalny i zgodny z prawem,” powiedział Dacic w środę.

Interwencja policji na wydziale uniwersyteckim w Nowym Sadzie wywołała protesty w innych serbskich miastach w środowy wieczór. Ludzie zebrały się przed parlamentem w centrum Belgradu, jak również w Kragujevacu, Niszu i Valjevo.