ZIMNO! Takie jest słowo na ten sezon świąteczny tutaj w Brukseli, i nie tylko na zewnątrz.
Zimno wkrada się również z Atlantyku, odkąd Waszyngton zaczął wysyłać dziwne sygnały na temat Grenlandii.
Można by pomyśleć, że historia odległej lodowej wyspy nie podniesie ciśnienia krwi w Brukseli – a jednak tutaj jesteśmy.
Grenlandia, największa wyspa na świecie, należy do Królestwa Danii i jest więc częścią NATO. Dlatego kiedy prezydent Donald Trump podsunął pomysł „przejęcia” Grenlandii, nie był to tylko ekscentryczny gadanina. Uderzyło to w samo serce Sojuszu.
Święty Artykuł 5 NATO mówi, że atak na jednego jest atakiem na wszystkich. Był on wywołany tylko raz, po atakach z 11 września. Ale jeśli jeden sojuszniczy kraj NATO miałby zaatakować inny, byłby to pierwszy kryzys egzystencjalny w historii sojuszu.




