Strona główna Aktualności Polska cierpi na poważny cyberatak na sieć elektroenergetyczną, Rosja jest najprawdopodobniej odpowiedzialna

Polska cierpi na poważny cyberatak na sieć elektroenergetyczną, Rosja jest najprawdopodobniej odpowiedzialna

16
0

Ważne zasady:
– NIE tłumacz ani nie usuwaj tagów HTML.
– Przetłumacz tylko widoczny tekst między tagami.
– Zachowaj dokładne i neutralne znaczenie.
– Zwróć tylko przetłumaczoną treść.
– NIE dodawaj wyjaśnień, notatek ani dodatkowego tekstu.
– Dodaj krótkie notatki o kontekście i faktach w języku polskim, jeśli zajdzie taka potrzeba.
TREŚĆ:

Przyczynij się do utrzymania naszych wiadomości wolnych od reklam i płatnych murów, dokonując darowizny na wsparcie naszej pracy!

Notes from Poland prowadzone są przez niewielki zespół redakcyjny i są publikowane przez niezależną, non-profitową fundację, która jest finansowana dzięki darowiznom naszych czytelników. Nie moglibyśmy działać bez waszego wsparcia.


Polski rząd ujawnił, że pod koniec grudnia kraj doświadczył poważnej próby zakłócenia sieci energetycznej i był „bardzo bliski blackouta”. Jednak udało się odeprzeć cyberatak.

Minister ds. cyfryzacji stwierdził, że „wszystko wskazuje na rosyjskie sabotaże” jako przyczynę incydentu.

W końcowych dniach 2025 roku doszło do próby hakerskiego ataku na system energetyczny”, powiedział minister energii Miłosz Motyka na konferencji prasowej we wtorek. Było to „najpotężniejsze atak na polski system energetyczny od lat”, ale został „skutecznie odparty”.

„To pierwszy raz, kiedy zetknęliśmy się z wieloma próbami ataku na poszczególne źródła generowania – farmy fotowoltaiczne i nawet pojedyncze turbiny wiatrowe,” wyjaśnił Motyka. „Polegało to na próbie zakłócenia komunikacji między instalacjami generującymi a operatorami sieci na dużym obszarze Polski”.

Rola odnawialnych źródeł energii w polskim mikście energetycznym znacząco wzrosła w ostatnich latach. Stanowią one około 29% całej wyprodukowanej energii w kraju. Często tak jest nawet zimą. W tym tygodniu, w poniedziałek, w obliczu skrajnie niskich temperatur i obfitości śniegu, odnawialne źródła dostarczyły 25% energii elektrycznej w Polsce.

Dotychczasowe ataki na sieć energetyczną Polski skierowane były głównie przeciwko dużym instalacjom energetycznym lub systemowi przesyłowemu – zaznaczył Motyka. „Nigdy wcześniej nie mieliśmy do czynienia z tego rodzaju atakiem [na mniejsze instalacje odnawialne], ale możemy się spodziewać, że to się powtórzy.”

Później w tym samym dniu, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski odniósł się do ataku podczas wywiadu dla RMF. Zapytany, czy Polska „była bliska blackouta” podczas incydentu, potwierdził, że „była bardzo blisko”.

„Skala tego ataku, jego wektor wejścia i to, kto za nim stoi, wskazuje na zorganizowaną operację z zamiarem celowego odcięcia prądu od polskich obywateli” – kontynuował Gawkowski. „Wszystko wskazuje na rosyjskie sabotaże… mające na celu destabilizację sytuacji w Polsce.”

Jednakże „polskie służby bezpieczeństwa i polskie instytucje odpowiedzialne za cyberbezpieczeństwo stanęły na wysokości zadania” – dodał minister. „Mamy dobrze przygotowane instytucje i nie ma powodu do paniki; Polska jest najbardziej [cyber]atakowanym krajem w Unii Europejskiej.”

W ostatnich latach Polska padła ofiarą serii tzw. działań hybrydowych zorganizowanych przez Rosję, obejmujących zarówno cyberataki, fizyczne akty sabotażu, jak i kampanie dezinformacji i propagandy.

W zeszłym tygodniu Motyka ujawnił, że ataki hakerskie na polską infrastrukturę energetyczną wzrosły w trakcie niedawnych mrozów, które spowodowały temperatury poniżej -15 stopni Celsjusza w wielu miejscach i rekordowe zapotrzebowanie na energię.


Notes from Poland prowadzony jest przez niewielki zespół redakcyjny i jest publikowany przez niezależną, non-profitową fundację, która jest finansowana dzięki darowiznom naszych czytelników. Nie moglibyśmy działać bez waszego wsparcia.

Kredyt za główne zdjęcie: Matthew T Rader/Wikimedia Commons (under CC BY-SA 4.0)

Daniel Tilles jest redaktorem naczelnym Notes from Poland. Pisał o sprawach polskich dla wielu publikacji, w tym Foreign Policy, POLITICO Europe, EUobserver i Dziennik Gazeta Prawna.