Polskie Ministerstwo Edukacji planuje wprowadzić środki mające na celu daniem uczniom większych praw do wyboru własnego wyglądu, takich jak ubrania i fryzury, podczas pobytu w szkole.
Uczniowie powinni „mieć prawo do kształtowania swojego stroju i wyglądu” oraz „być wolni od dyskryminacji z jakiegokolwiek powodu” – powiedziała wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer, cytowana przez Polską Agencję Prasową (PAP).
W Polsce uczniowie zazwyczaj mogą nosić własne ubrania do szkoły, z bardzo niewielką liczbą szkół, które mają formalny strój mundurowy. Jednak każda szkoła ma swój statut, w którym może nakładać ograniczenia na stroje i wygląd uczniów – na przykład, zakazywać określonych rodzajów ubrań, biżuterii czy fryzur i kolorów.
Często jest to powodem sporów między uczniami i rodzicami, z niektórymi krytykującymi to, co uważają za zbyt surowe reguły i nadmierne ich egzekwowanie.
W listopadzie dyrektor liceum w Krakowie został zawieszony po oburzeniu, gdy wysłał ucznia do lokalnego fryzjera, aby zgolił mu głowę podczas lekcji, ponieważ jego fryzura naruszała zasady szkolne.
To zdarzenie skłoniło Katarzynę Matusik-Lipiec, posłankę z partii Koalicja Obywatelska (KO), głównej partii rządzącej w Polsce, do zapytania ministerstwo edukacji o tę kwestię. Powiedziała, że dyrektor w Krakowie „poddał [swojego ucznia] przemocy psychicznej i fizycznej”, zmuszając go do obcięcia włosów.
W odpowiedzi Lubnauer potwierdziła, że ministerstwo pracuje nad regulacjami, które zagwarantują uczniom większą swobodę w decydowaniu o swoim wyglądzie.
Jednak dodała, że uczniowie będą nadal zobowiązani „ubierać się zgodnie z ogólnie przyjętymi normami społecznymi” i że ubrania, które „podpuszczają do nienawiści, są dyskryminacyjne, naruszają przepisy prawne lub stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa…są zabronione”.
W dalszym oświadczeniu ministerstwo edukacji dodało, że obecny brak centralnych regulacji dotyczących wyglądu „spowodował chaotyczną sytuację na skalę kraju”. Zauważyło, że wiele indywidualnych szkolnych kodeksów ubioru okazało się niezgodnych z prawem i zostało uchylonych.
Nowe środki opracowywane przez ministerstwo zapewnią „jasne zasady”, które będą zarówno respektować „uniwersalne prawo każdego obywatela do kształtowania własnego wyglądu”, jak i umożliwiać szkołom interwencję w określonych przypadkach.
Dodano, że niedawne wydarzenia w Krakowie podkreślają konieczność posiadania takich regulacji. Środki te będą częścią szerszego projektu ustawy, nad którym ministerstwo pracuje, aby wyjaśnić prawa i obowiązki uczniów szkół.







