Policja w Kosowie dokonała aresztowań 39 osób podejrzanych o nadużycia finansowe w Biurze Ubezpieczeń Kosowa, BKS, szacowane na ponad 1 milion euro. Aresztowania nastąpiły po nalotach przeprowadzonych w kilku miastach w czwartek w ramach śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Prizrenie. Zabezpieczono 23 700 euro w gotówce, zegarki, broń i elektroniczne urządzenia, a 1,3 miliona euro zostały zamrożone.
Wśród aresztowanych był Sami Mazreku, były Dyrektor Wykonawczy BKS, oraz Valon Berisha, były Dyrektor Finansowy w BKS.
Podczas konferencji prasowej Prokurator Generalny z Prizrenu, Petrit Kryeziu, wyjaśnił, że podczas prowadzonych od marca 2025 roku śledztw prokuratorzy znaleźli 166 podejrzanych transakcji o wartości od 6 800 do 68 000 euro.
Według Kryeziu aresztowani podejrzewani są o „nadużywanie uprawnień udzielonych przez BKS, umożliwiając sobie i innym dokonywanie różnych transakcji oraz przygotowanie sfałszowanych dokumentów”.
Prokuratorzy zarzucają, że Berisha i Mazreku nielegalnie korzystali z funduszy biura między lipcem 2022 roku a 9 października 2023 roku.
Para podejrzanych miała manipulować roszczeniami o odszkodowanie wskutek wypadków drogowych, aby przekierować pieniądze dla własnych korzyści. Według prokuratury podejrzani przygotowywali sfałszowane dokumenty finansowe i wprowadzające w błąd raporty bilansowe, aby okłamać organy zarządzające BKS.
Identyfikowali obywateli zaangażowanych w wypadki drogowe i przekazywali im pieniądze pod pretekstem rekompensaty za szkody. Z nimi zawierano umowy, w ramach których niewielka część środków pozostawała u nich, podczas gdy większa część przekazanej kwoty trafiała do Mazreku i Berishy.
Oprócz 39 zatrzymanych podczas nalotów w czwartek, siedmiu innych osób obecnie za granicą jest śledzonych za umożliwienie wykorzystania ich kont bankowych do ułatwienia transferów.
W operacji uczestniczyło ponad 300 policjantów z jednostek do zwalczania przestępstw gospodarczych i finansowych, która trwa nadal w Prizrenie, Prisztinie i dziesięciu innych gminach.
Biuro Ubezpieczeń Kosowa powiedziało, że sprawa została „zainicjowana na podstawie ustaleń z audytu wewnętrznego”, podkreślając, że BKS „sam zgłosił podejrzane nadużycia władzom.
„Po zidentyfikowaniu poważnych naruszeń i wskazań nadużyć, BKS podjął natychmiastowe kroki prawne, skierowując sprawę do właściwych instytucji” – powiedziało biuro, dodając, że w pełni współpracuje z prokuraturą i policją.







