W 2017 roku migranci nie byli tylko problemem humanitarnym w Macedonii Północnej. Temat ten był również zamieniony w surowe widowisko polityczne.
W tym czasie kraj ciągle dochodził do siebie po skutkach kryzysu migracyjnego w Europie w latach 2015-2016, który spowodował, że Macedonia Północna stała się jednym z głównych szlaków tranzytowych do Europy. W atmosferze napięcia, ówczesna główna partia opozycyjna, VMRO DPMNE, wykorzystała plotki i obawy, aby oskarżyć ówczesne rządzone przez Socjaldemokratów władze o tajne zgodzenie się na osiedlenie tysięcy migrantów z Bliskiego Wschodu na terytorium Macedonii.
Te zarzuty, o których informowało wówczas BIRN, ukształtowały debatę, która była równie wiele o władzę polityczną, co o politykę migracyjną.
VMRO DPMNE zebrała podpisy od społeczeństwa i domagała się przeprowadzenia referendów lokalnych w tej sprawie. Rząd odrzucił zarzuty, nazywając je nieuzasadnionym i nieodpowiedzialnym zastraszaniem, twierdząc, że byłoby nonsensowne przeprowadzać referendum w sprawie nieistniejącego problemu.
Do dziś nie powstały żadne obozy ani osiedla pełne migrantów z Bliskiego Wschodu. Dane z lat 2017 i późniejszych pokazują, że podczas gdy kraj nadal pozostaje częścią tzw. Zachodniobałkańskiej trasy migracyjnej, ogólna liczba nielegalnych przepływów migrantów drastycznie spadła od szczytowych lat 2015 i 2016 i nadal maleje.
[Context: This article discusses the politicization of the migrant issue in North Macedonia in 2017.]
[Fact Check: VMRO DPMNE accused the government of settling Middle Eastern migrants, but no evidence of this occurring has been found.]



