Necati Ozkan, menadżer kampanii więzionego mera Stambułu i kandydata na prezydenta, Ekrema Imamoglu, powiedział BIRN w liście z jego celi w więzieniu w Kandira w prowincji Kocaeli w Turcji, że sądownictwo tego kraju zostało przekształcone w narzędzie polityczne.
„Sądownictwo już dawno przekroczyło granice bycia jedynie narzędziem nacisku i zostało przekształcone w jedno z centralnych narzędzi politycznych manipulacji i działań percepcyjnych mających na celu wygraną wyborów” – napisał Ozkan.
Oskarżany przez tureckich prokuratorów o przynależność do tzw. „Organizacji Przestępczej Ekrema Imamoglu dla Zysku”, rzekomo jako „członek o specjalnym statusie”, a także oskarżony o „szpiegostwo wojskowe i polityczne”.
Ozkan zaprzecza zarzutom i twierdzi, że został uwięziony z powodu zwycięstw wyborczych Imamoglu. Wyłonił się jako główny rywal opozycji dla prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana.
„Zostałem celem nie dlatego, że prowadziłem jakiekolwiek działania sprzeczne z moralnością czy prawem, ale dlatego, że profesjonalnie zarządzałem czterema kampaniami wyborczymi Imamoglu, z których wszystkie zakończyły się zwycięstwem. Prawdziwym powodem, dlaczego zostałem aresztowany dwukrotnie z rzekomo bezpodstawnymi zarzutami, jest przekonanie, że wniósłem strategiczny wkład w sukcesy wyborcze Imamoglu” – powiedział Ozkan.
Ozkan założył agencję Oyku w 1985 roku. Oferował doradztwo komunikacyjne polityczne różnym liderom, kandydatom i partiom.
W 2009 roku zarządzał kampanią burmistrza Stambułu Kemala Kılıçdaroğlu; w 2014 roku kampaniami wyborczymi CHP; a w 2014 i 2019 roku kampaniami wyborczymi Imamoglu.
Oprócz Turcji, Ozkan wspierał kampanie licznych kandydatów w innych krajach, w tym w Kazachstanie, Kirgistanie, Gruzji i na Węgrzech.
Ozkan powiedział w liście, że wszystkie spotkania i kontakty przywołane jako dowód na zarzut przynależności do organizacji były „zwykłą i profesjonalną częścią doradztwa politycznego, które wykonywałem”.
W odniesieniu do zarzutu o szpiegostwo Ozkan powiedział, że prokuratura nie przedstawiła żadnych dowodów.
„Ten zarzut jest tak irracjonalny, że ani wniosek prokuratorski, ani nakaz aresztowania nie zawierają żadnego dowodu wskazującego, jakie poufne informacje zostały pozyskane, w jaki sposób, komu miały być rzekomo przekazane, w zamian za co, czy w jaki sposób” – napisał Ozkan.
Prokuratura Stambułu żąda 2352-letniego wyroku dla więzionego mera Stambułu i opozycyjnego kandydata na prezydenta, Ekrema Imamoglu, twierdząc, że prowadził on dużą sieć korupcyjną.
Akt oskarżenia, zatytułowany „Grupa Zorganizowanej Przestępczości Imamoglu dla Zysku”, oskarża go o „kierowanie rozległą siecią korupcyjną, która kosztowała państwo miliardy lir, łapówkarstwo, zakładanie organizacji do popełniania przestępstw, fałszowanie, manipulowanie publicznymi przetargami i dezinformację”.
Oprócz Imamoglu, w akcie oskarżenia jako podejrzanych wymienionych jest 402 innych osób, w tym inni burmistrzowie, urzędnicy samorządowi, biznesmeni i członkowie partii opozycyjnych.
Imamoglu i CHP odrzucają zarzuty i oskarżają rząd o wykorzystywanie sądów do eliminacji rywali politycznych.




