Strona główna Aktualności Ukraina zezwala na dalsze poszukiwania ofiar polskiego mordu z czasów II wojny...

Ukraina zezwala na dalsze poszukiwania ofiar polskiego mordu z czasów II wojny światowej

15
0

Utrzymujmy nasze wiadomości wolne od reklam i płotków, wspierając naszą pracę dotacją!

Notes from Poland prowadzone są przez mały zespół redakcyjny i są publikowane przez niezależną fundację non-profit finansowaną poprzez dotacje od naszych czytelników. Nie byłoby naszej działalności bez wsparcia ze strony Was.


Ukraina udzieliła zezwolenia na przeprowadzenie dalszych poszukiwań na swoim terytorium w poszukiwaniu szczątków polskich ofiar masakr dokonanych przez ukraińskich nacjonalistów podczas II wojny światowej.

Historia masakr wołyńskich – w których zginęło około 100 000 polskich cywilów, głównie kobiet i dzieci – od dawna powodowała napięcia między dwoma w przeciwnym razie bliskimi sojusznikami.

Jednak w ostatnich latach doszło do dyplomatycznego przełomu w tej sprawie, co skutkowało wznowieniem ekshumacji ofiar – wcześniej zakazanych przez Ukrainę.

We wtorek Ministerstwo Kultury Ukrainy ogłosiło, że wydało zezwolenia na przeprowadzenie prac poszukiwawczych w trzech lokalizacjach.

Jedną z nich jest Puzhnyky (znane jako Puźniki po polsku), wyludniona była wioska w dzisiejszej zachodniej Ukrainie, która przed wojną była częścią Polski. W nocy z 12/13 lutego 1945 roku ukraińscy nacjonaliści mieliby zabić tam między 50 a 135 Polaków.

To miejsce, w którym na początku 2025 roku Ukraina po raz pierwszy zezwoliła na wznowienie ekshumacji. Następnie wspólny polsko-ukraiński zespół badawczy odkrył szczątki co najmniej 42 osób, które następnie zostały pochowane w ceremonii, której przewodniczyli ministrowie kultury obu krajów.

W swoim oświadczeniu w tym tygodniu Ministerstwo Kultury Ukrainy powiadomiło, że nowo udzielone zezwolenie na poszukiwanie ma na celu zidentyfikowanie kolejnego potencjalnego dołu grobowego zawierającego dalsze szczątki. Wiadomość potwierdziła także polska minister kultury Marta Cienkowska.

Zgodnie z informacjami Fundacji Wolność i Demokracja, polskiej NGO, która prowadziła wysiłki mające na celu ekshumację ofiar w Puzhnyky, możliwe jest, że tam nadal pochowanych jest nawet do 90 osób.

Jej prezes, Maciej Dancewicz, powiedział w rozmowie z RMF, że prace w Puzhnyky najprawdopodobniej zostaną wznowione wiosną. Dopiero po odkryciu kolejnych potencjalnych miejsc pochówku można składać wnioski do Ukrainy o dalsze ekshumacje.

Tymczasem Ukraina udzieliła zezwoleń na poszukiwania w dwóch innych lokalizacjach w regionie Wołynia, również wyludnionych dawnych wiosek będących wcześniej częścią Polski i znanych jako Ostrówki i Wola Ostrowiecka.

Ministerstwo nie podało dalszych szczegółów dotyczących celu tych poszukiwań, ale Ostrówki i Wola Ostrowiecka to sąsiednie wsie, w których 30 sierpnia 1943 roku Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) dokonała rzezi ponad 1 000 Polaków.

Ekshumacja miała miejsce wcześniej w obu miejscach, w latach 90-tych oraz ponownie w 2011 i 2015 roku, odkrywając szczątki setek ofiar.

Uważa się, że wiele osób nadal jest pochowanych w bezimiennych grobach. Jednak w 2017 roku Ukraina nałożyła zakaz na poszukiwania ofiar masakr na swoim terytorium w odpowiedzi na demontaż pomnika UPA w Polsce.

Znalezione w Ostrówkach szczątki ofiar podczas prac ekshumacyjnych w 2011 roku (zdjęcie: Leon Popek/Wikimedia Commons, na licencji CC BY-SA 3.0)

W swoim oświadczeniu z tego tygodnia Ministerstwo Kultury Ukrainy zauważyło, że „tragiczne strony wspólnej historii ukraińskiego i polskiego narodu w XX wieku pozostają delikatne dla obu społeczeństw”.

Jednak „konieczny jest konsekwentny i odpowiedzialny dialog na te tematy”, ponieważ „wspólna pamięć wzmacnia jedność naszych narodów” i pomaga podążać „ku wspólnej przyszłości w obliczu rosyjskiego zagrożenia”.

Dodano, że jednym z impetów nowych zezwoleń było spotkanie w grudniu między prezydentami obu państw, Włodzimierzem Zełenskim i Karolem Nawrockim.

Główny doradca ds. polityki zagranicznej Nawrockiego, Marcin Przydacz, wypowiedział się w ten wtorek, przyjmując najnowsze decyzje jako „dobry krok na drodze do osiągnięcia lepszych stosunków sąsiedzkich”. Wyraził jednak nadzieję, że „procedury [udzielania zezwoleń] przyspieszą”.

Decyzja Ukrainy zeszłego roku o wznowieniu ekshumacji spotkała się z uznaniem w Polsce, ale niektórzy, zwłaszcza po stronie politycznej prawicy, skrytykowali wolne tempo działań. Dopiero w październiku Ukraina udzieliła zgody na drugi zestaw ekshumacji.

W 2022 roku Instytut Pamięci Narodowej (IPN) oszacował, że szczątki około 55 000 ofiar polskiej narodowości i 10 000 żydowskiej „nadal spoczywają w masowych grobach na Wołyniu, czekając na odnalezienie, ekshumację i pochówek”.

Dalsze napięcia wywołały fakty, że Ukraina nadal czci niektóre osoby i grupy związane z masakrami, które Polska uważa za ludobójstwo. Tymczasem w zeszłym roku Ukraina skrytykowała plany Polski dotyczące ustanowienia nowego narodowego święta upamiętniającego ofiary Wołynia.


Notes from Poland prowadzone są przez mały zespół redakcyjny i są publikowane przez niezależną fundację non-profit finansowaną poprzez dotacje od naszych czytelników. Nie byłoby naszej działalności bez wsparcia ze strony Was.

Autor zdjęcia głównego: IPN(pod licencją CC BY-SA 4.0)

Daniel Tilles jest redaktorem naczelnym Notes from Poland. Pisał o sprawach polskich dla szerokiej gamy publikacji, w tym Foreign Policy, POLITICO Europe, EUobserver i Dziennik Gazeta Prawna.