Akcja protestacyjna przeciwko dymisji Ministra Obrony Mychajła Fedorowa odbywa się na Placu Franka w pobliżu Teatru Dramatycznego im. Iwana Franka i budynku Kancelarii Prezydenta w centrum Kijowa w czwartek.
Wydarzenie zgromadziło około 2 000 uczestników. Są to głównie młodzi ludzie, ale obecne są osoby w każdym wieku. Niektórzy uczestnicy przyszli z dziećmi. Połowa uczestników to kobiety. Na wiecu pojawiają się również weterani.
Ludzie są rozproszeni po placu, nie postawiono sceny. Nikt nie przemawia do protestujących, a wśród nich nie widać polityków ani znanych osób publicznych.
Uczestnicy trzymają ręcznie robione kartonowe plakaty z hasłami: „Ręce precz od Fedorowa,” „Jeśli działa – nie psuj,” „Nie dla mianowania Klymenki,” „Po co?”, „Wymieńcie jeńców, nie Fedorowa,” „Drony lepsze niż pościel,” „Pan Prezydencie, czy naprawdę jesteś dla ludzi?”, „To nasza sprawa, bo to nasz kraj,” „Nie czekaj na litość z katastrofy,” „Nie sowieckie metody, a przewaga technologiczna,” „Potrzebujemy reform, a nie Klymenki,” „Zmieńcie Syrskiego, nie Fedorowa,” „Zapomnieli zapytać nas,” „Fedorow to minister zwycięstwa,” „Dlaczego ministrowie mają więcej rotacji niż wojskowi?” i setki innych.
Plakaty są rysowane na kartonie pakowym na miejscu; około co piąty uczestnik trzyma taki plakat. Uczestnicy opuszczają plac z nimi, ale przybywają nowi.
Wiec odbywa się pokojowo. Ruch uliczny nie jest zablokowany. Na miejscu jest niewielka liczba funkcjonariuszy policji dialogowej oraz żołnierzy Służby Wojskowej Prawnej. Są oni głównie rozproszeni wokół placu i w okolicznych blokach, nie ingerując w wydarzenia. Zauważalnie więcej przedstawicieli mediów, głównie ukraińskich, jest obecnych.
Uczestnicy skandują: „Fedorow!”, „Przywróćcie go!”, „Widzimy wszystko, obserwujemy,” „Zależy nam,” „Zepsuliście to – naprawcie to,” oraz inne. Śpiewali również hymn narodowy Ukrainy.
Pogoda w Kijowie jest ciepła i słoneczna. Nie ogłoszono alarmu przeciwlotniczego.





