Britney Spears ma wiadomość dla wszystkich wyrażających zaniepokojenie jej zachowaniem w pojeździe na autostradzie w Los Angeles w zeszłym tygodniu: „Myślę, że muszę wystawać z dachu trochę bardziej.”
44-letnia gwiazda pop została sfotografowana w zeszłym tygodniu, stojąc z głową przez szyberdachem Mercedesa G-wagona, gdy jechał on autostradą Route 101, niedaleko jej domu w Thousand Oaks, w Kalifornii.
Portale plotkarskie TMZ i Page Six opublikowały zdjęcia Spears stojącej z wyciągniętymi ramionami i rozrzuconymi blond włosami, gdy pojazd jechał z prędkością około 70 km/h.
Chwila może wydawać się zbyt beztroska dla kogoś, kto został oskarżony o jazdę pod wpływem narkotyków i alkoholu cztery miesiące temu.
Ale sama Spears nie prowadziła, i twierdzi, że chwila ta nie odzwierciedla jej życia. Opublikowała zamazane zdjęcie siebie stojącej w pojeździe na Instagramie.
„To, co ludzie widzą, to dwie sekundy szaleństwa, kiedy wyginałam się do lordów!!!! ale dni i godziny mojej rzeczywistości!!!! Nic nie jest takie,” napisała w podpisie do posta, który zawierał drugie zdjęcie małej dziewczynki skulonej w kulkę.
Redakcja CBC News poprosiła o więcej szczegółów dotyczących tego posta, ale nie otrzymała jeszcze odpowiedzi od rzecznika prasowego Spears.
Free Britney
Przez ostatnie 25 lat życie osobiste Spears przerodziło się z plotek tabloidowych w feminizującą sprawę.
Jej zwolennicy w większości mówią, że chcą, by żyła szczęśliwym życiem według własnego wyboru teraz, gdy jest wolna od kontrowersyjnej kurateli, która kontrolowała jej życie i pieniądze przez niemal 14 lat.
Tutela wywołała ruch, a hashtag #FreeBritney zagościł na początku 2019 roku, kiedy niektórzy fani wierzyli, że została zmuszona do zamknięcia w szpitalu psychiatrycznym wbrew jej woli.
Została zakończona w 2021 roku po długiej batalii sądowej, podczas której Spears skutecznie argumentowała, że ograniczenia i nadzór nad jej życiem były „nadużyciem”. Zakładała, że kuratela zakończy się bez żadnej oceny jej stanu psychicznego.
W związku z tym w tym roku pojawiły się obawy, gdy Spears została oskarżona o jazdę pod wpływem alkoholu i narkotyków w południowej Kalifornii.
W maju Spears przyznała się do winy w tzw. „mokrej bezwładności” i została skazana na rok dozoru, zamiast kary więzienia.
Wówczas prokurator okręgowy Erik Nasarenko powiedział, że piosenkarka wzięła „pełną odpowiedzialność” za swoje czyny, i podkreślił, jak istotne jest, aby spełniała wymagania uzgodnione w sądzie, w tym kontynuację leczenia uzależnień, cotygodniowe wizyty u terapeuty i miesięczne wizyty u psychiatry.
Ustalenia te oznaczały, że stan zdrowia psychicznego Spears ponownie poddano bliższemu nadzorowi, i na razie, za każdym razem, gdy zostanie zatrzymana, musi automatycznie poddać się badaniom i testom na trzeźwość.




