93-letnia Brytyjka stała się 13-tą osobą, która zginęła w seryjnych pożarach, które trwają w Hiszpanii.
Kobieta trafiła do szpitala Uniwersytetu Torrecardenas w Almerii wczesnym porankiem w piątek z oparzeniami na 20 procent ciała.
Niestety zmarła w sobotnią noc, potwierdzili urzędnicy.
Obawia się, że sześciu Brytyjczyków mogło stracić życie w pożarach, które dotknęły miejscowości Bédar oraz sąsiednią gminę Los Gallardos na południu Hiszpanii podczas weekendu.
Władze uważają, że większość ofiar to byli Brytyjczycy, ale sądzono, że wśród 13 zmarłych byli też obywatele Belgii i Francji.
Jednakże uważa się, że 23 osoby są nadal zaginione, co oznacza, że liczba ofiar śmiertelnych może jeszcze wzrosnąć.Â
W sobotę hiszpańska policja uratowała dwóch brytyjskich turystów, którzy doznali „oparzeń na 40 procent” po tym, jak utknęli w pożarze w Almerii podczas wędrówki.
Funkcjonariusze Straży Obywatelskiej znaleźli parę po usłyszeniu słabych dźwięków podczas poszukiwania ocalałych, gdy zapadł zmrok w okolicy najbardziej dotkniętej wsi Bédar w czwartek.
Sierżant Pedro Barre, jeden z funkcjonariuszy zaangażowanych w akcję poszukiwawczo-ratowniczą, powiedział: „Na podstawie zgromadzonego doświadczenia, jest coś, co mówi ci: „wróć i sprawdź jeszcze raz, spróbuj jeszcze raz”.
Dodał: „Usłyszeliśmy bardzo cichy dźwięk, bardzo daleko, ale początkowo myśleliśmy, że to echo”.
Funkcjonariusze użyli gwizdków i krzyków, aby ustalić, skąd dochodzi dźwięk, zanim zlokalizowali mężczyznę i kobietę znajdujących się na dnie wąwozu.
Po dwugodzinnej operacji ratunkowej w której uczestniczyli strażacy, oboje półprzytomni Brytyjczycy zostali przewiezieni do szpitala, gdzie przebywają na oddziale intensywnej opieki.
Inny funkcjonariusz Straży Obywatelskiej, Rafael Zea, powiedział hiszpańskiej telewizji publicznej: „Sam fakt podniesienia głosu w takim stanie, w jakim się znajdowali, był tytanicznym wysiłkiem”.
Natomiast kolega strażnika, Miguel Moyano, dodał: „Dla nas było nie do pomyślenia, że mogłoby tam być jeszcze życie lub ludzie żywi”.
Ogień, który reportedly teraz został opanowany, strawił około 7000 hektarów (17 300 akrów) ziemi.
Od wybuchu pożarów ewakuowano około 1500 osób z obszaru pożaru w prowincji Almeria, ale teraz około 600 zostało poinformowanych, że mogą wrócić.
Policja szła od drzwi do drzwi i informowała mieszkańców telefonicznie z instrukcjami, jak schronić się lub ewakuować, jeśli było to konieczne.Â
Hiszpański premier Pedro Sánchez planuje odwiedzić zrujnowany obszar w poniedziałek.     Â
Rzecznik brytyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych powiedział: „Myślami jesteśmy z wszystkimi dotkniętymi tragicznymi pożarami w Hiszpanii.
„Wspieramy dotkniętych Brytyjczyków i ich rodziny oraz pozostajemy w bliskim kontakcie z hiszpańskimi władzami”.







