Strona główna Aktualności Najnowsza wojna na Ukrainie: Po raz drugi w ciągu 4 dni Rosja...

Najnowsza wojna na Ukrainie: Po raz drugi w ciągu 4 dni Rosja celuje w Kijów, zabijając co najmniej 26 osób w masowym ataku rakietowym.

22
0

Najważniejsze wydarzenia 6 lipca:

  • Po raz drugi w ciągu 4 dni Rosja zaatakowała Kijów masowym atakiem rakietowym, zabijając co najmniej 26 osób
  • Największa rosyjska rafineria ropy naftowej w ogniu, gdy Ukraina atakuje Omsk, oddalony o 2 500 km od granicy
  • Ukraina atakuje rosyjską rafinerię ropy w Jarosławiu

Rosja wystrzeliła fale rakiet i dronów w nocy 6 lipca w kierunku Kijowa, zabijając co najmniej 26 osób i raniąc dziesiątki innych, w tym siedmioro dzieci, kilka godzin po tym, jak prezydent Wołodymyr Zełenski ostrzegł przed kolejnym dużym atakiem na stolicę.

Tymur Tkachenko, szef Administracji Wojskowej Miasta Kijowa, zgłosił, że w nocnym ataku zniszczony został budynek mieszkalny między 5. a 9. piętrem w dzielnicy Podolskiej miasta. Zdjęcia i filmy opublikowane w mediach społecznościowych pokazują, że część elewacji budynku zapadła się po trafieniu pociskiem.

Dodatkowe wielopiętrowe budynki mieszkalne zostały również trafione w dzielnicach Podolskiej, Obolonskiej i Hołosiewskiej, a trzy inne budynki apartamentowe zostały celowo zaatakowane w dzielnicy Darnickiej.

W mieście Kijów, co najmniej 19 osób zginęło, a ponad 90 innych zostało rannych, w tym sześcioro dzieci, poinformowali urzędnicy. Ukraińska Służba Kryzysowa dodała, że operacje poszukiwawczo-ratownicze były kontynuowane o godzinie 21:29 czasu lokalnego na dwóch miejscach w blokach mieszkalnych uszkodzonych podczas ataku w dzielnicach Podilskiej i Darnickiej Kijowa.

„Uważa się, że może być nadal ludzi pod gruzami”, powiedział DSNS.

Dodał, że siedem osób zginęło, a 29 innych zostało rannych w miejscowości Wyszne, około 2 kilometrów (1,6 mil) na południowy zachód od Kijowa.

Ponad 600 osób zostało ewakuowanych z miasta z powodu tego, co Minister Spraw Wewnętrznych Ihor Klymenko nazwał „zagrożeniem drugiej detronizacji”. Nie podał dalszych szczegółów. Zełenski opisał sytuację w mieście jako „trudną”.

Zdjęcie artykułu
Strażacy usuwający dymiące gruzy z zniszczonego budynku po rosyjskim ataku rakietowym w miejscowości Wyszne, obwód Kijowski, Ukraina, 6 lipca 2026 r. (Viacheslav Ratynskyi / The Kyiv Independent)

Według Zełenskiego, w akcji ratunkowej brało udział ponad 400 ratowników i policjantów.

Siły Powietrzne Ukrainy powiedziały, że Rosja przeprowadziła połączony atak obejmujący 23 rakiety balistyczne, 39 rakiety przeciwokrętowe manewrujące, sześć hipersprężystych rakiet przeciwokrętowych Zircon, oraz 351 dronów bojowych i fałszywe cele w nocy, a celem było Kijów.

Systemy obronne zestrzeliły 37 rakiet manewrujących oraz 326 dronów bojowych, podczas gdy 23 rakiety balistyczne, sześć hipersprężystych rakiet przeciwokrętowych Zircon i 18 dronów trafiło w 34 lokalizacje na terenie kraju.

Serhii „Flash” Beskrestnov, ekspert wojskowy i doradca Ministra Obrony Mychaila Fedorova, powiedział w Radiu NV, że Ukrainie brakuje rakiet do obrony przed rosyjskimi atakami balistycznymi.

„Po prostu nie mamy rakiet. Nie mamy czym kontratakować rakietom balistycznym,” powiedział Beskrestnov.

Ukraina zamówiła już więcej rakiet Patriot, które obecnie są rzadkie na świecie, i prosi kraje NATO o pożyczenie rakiet ze swoich zapasów, obiecując ich zwrot w przyszłości. Jednak wiele krajów chce zachować swoje rezerwy ze względu na obawy przed możliwą agresją rosyjską, dodał.

Minister Obrony Mychailo Fedorov poinformował, że Rosja coraz bardziej polega na rakietach balistycznych do atakowania obszarów mieszkalnych, wykorzystując niedobór ukraińskich pocisków przeciwrakietowych Patriot. Powiedział, że Moskwa odpala rakietami balistycznymi „na niespotykaną dotąd skalę”, dodając, że świat produkuje mniej pocisków Patriot każdego miesiąca, niż Rosja wystrzeliwuje na Ukrainę w tym samym okresie.

Odpowiadając na atak, Zełenski powiedział, że siły ukraińskie osiągnęły „dobre wyniki” w przechwyceniu rosyjskich dronów i rakiet manewrujących, ale wciąż nie są w stanie zatrzymać rakiet balistycznych z powodu braku pocisków przeciwrakietowych Patriot.

Miasto Kijów zburzyło „nierdzidentialne budynki” w dzielnicach Podolskiej i Obolonskiej, jak również kilka garaży i magazynów. „Niedrzidentialne” budynki zostały również uszkodzone w dzielnicach Hołosiewskiej i Darnickiej.

Gubernator Mykoła Kalaśnik powiedział, że domy, firmy i „inne obiekty infrastruktury cywilnej” zostały uszkodzone w społecznościach Bucha, Wyszhorod i Browary na obwodzie kijowskim.

To reakcja na jeden z najbardziej śmiertelnych ataków rosyjskich na Kijów zaledwie cztery dni wcześniej, 2 lipca, w którym zginęło 31 osób, a ponad 100 zostało rannych.

Około godziny 1:40 rano czasu lokalnego zgłoszono kilka eksplozji, a następnie podczas kolejnych fal ataków o 2:10 i 3:15, według dziennikarzy Kyiv Independent na miejscu i lokalnych mediów.

Tysiące mieszkańców Kijowa udały się do stacji metra w poszukiwaniu schronienia, gdy Siły Powietrzne Ukrainy ostrzegały przed kilkudziesięcioma rakietami lecącymi w kierunku Kijowa.

Lokalni mieszkańcy również zgłosili przerwy w dostawie prądu w dzielnicy Sofiivska Borshchahivka, na zachód od stolicy.

Atak uszkodził również obiekty należące do DTEK, największej prywatnej firmy energetycznej Ukrainy, w tym budynki firmy oraz urządzenia biurowe, zniszczył niektóre pojazdy do naprawy odłamkowych. Firma poinformowała, że nie ma rannych pracowników, a sieć energetyczna Kijowa pozostaje stabilna pomimo uszkodzeń.

DTEK powiedział, że najbardziej dotknięte zostały miejscowości Bojarka i Wyszne na obwodzie kijowskim, które pozostały bez prądu po atakach.

Alarmy przeciwlotnicze zostały wydane dla niemal wszystkich regionów Ukrainy w nocy. W odpowiedzi na wystrzelenie rakiet, Siły Powietrzne Polski powiedziały, że uruchomiły myśliwce, aby zapobiec siłowemu zabezpieczeniu przestrzeni powietrznej kraju.

O godzinie 5 rano w Kijowie wydano zezwolenie na powrót do codzienności, ale o godzinie 8 rano po raz kolejny wyłączono syreny alarmowe z powodu rosyjskich dronów atakujących stolicę.

Zełenski ostrzegł podczas wieczornej przemowy, że Rosja przygotowuje się do kolejnego dużego ataku na Ukrainę, wzywając ludność cywilną do posłuchania alarmów przeciwlotniczych i apelując do sojuszników o przyspieszenie dostaw rakiet obrony powietrznej Patriot.

Największa rosyjska rafineria ropy w ogniu, gdy Ukraina atakuje Omsk, oddalony o 2 500 km od granicy

Siły ukraińskie zaatakowały rafinerię ropy w Omsku, niemal 2 500 kilometrów (około 1550 mil) od granicy Ukrainy, w nocy, poinformował Sztab Generalny 6 lipca.

Rafineria w Omsku była ostatnią spośród 11 największych producentów benzyny w Rosji, którą uderzyły siły ukraińskie, według dowództwa.

Po ataku na miejscu wybuchł pożar, a stopień uszkodzeń jest nadal oceniany. Wstępne informacje wskazują, że trafiona została główna jednostka do przeróbki ropy naftowej ELOU-AVT-11. Jednostka ma zdolność projektową do przerobu 8,4 miliona ton ropy naftowej rocznie, według Sztabu Generalnego.

Rafineria w Omsku jest największa w Rosji pod względem zdolności przerobowej, przetwarzająac ponad 21 milionów ton ropy naftowej rocznie. Produkuje ona szeroki zakres paliw, smarów i produktów petrochemicznych oraz zaopatruje rosyjskie siły zbrojne, poinformował Sztab Generalny.

Według sił zbrojnych obiekt ma stopień przerobu około 99%, jeden z najwyższych wskaźników w Rosji, i produkuje szeroki zakres produktów naftowych.

Rafineria w Omsku nie była jedynym rosyjskim obiektem naftowym zaatakowanym w nocy. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) wraz z innymi oddziałami Sił Zbrojnych przeprowadziła serię ataków na rosyjską infrastrukturę energetyczną i cele wojskowe na okupowanym Krymie, poinformowała agencja.

Ukraińskie drony zaatakowały rafinerię ropy w Jarosławlu oraz stację pompowania i wysyłania ropy. Eksplozje i dym były zgłaszane w okolicach rafinerii, według SBU.

Agencja potwierdziła również atak na terminal ropy naftowej w porcie Vysotsk w obwodzie leningradzkim Rosji. Atak wyłączył dwa łańcuchy do wczytywania ropy i trzy zbiorniki magazynowe produktów naftowych, powiedziała SBU.

Drony zaatakowały również rafinerię naftową First Plant w obwodzie Kaługa, gdzie po eksplozjach w obiekcie wybuchł pożar.

W innych miejscach Ukraina zaatakowała dostawy paliwa do okupowanego Krymu, gdy półwysep zmaga się z coraz większymi brakami paliwa po ciągłych ukraińskich atakach na infrastrukturę energetyczną Rosji.

Siły Bezzałogowe Ukrainy uderzyły w dwa rosyjskie tankowce z tzw. floty cieni w Morzu Azowskim, które przewoziły łącznie 7 000 ton paliwa do okupowanego Krymu, powiedział Dowódca Robert „Madyar” Brovdi. Objętość ta była równowartością około 200 cystern kolejowych, zaznaczył Brovdi.

Ataki następują w momencie, gdy okupowany Krym zmaga się z poważnymi brakami paliwa po ciągłych atakach Ukrainy na rosyjską infrastrukturę energetyczną. Władze zawiesiły sprzedaż paliwa całkowicie 21 czerwca ze względu na pogarszające się braki.

SBU zgłosiło również oddzielną operację przeciwko celom militarnym i energetycznym na okupowanym Krymie. Ukrainskie drony uderzyły w trzy hangary lotnicze na lotnisku Hwardijske oraz w system obrony powietrznej Pantsir-S2 koło Symferopola i mobilną grupę ogniową w Kerch, zgodnie z informacją agencji.

Uszkodzono również zbiornik naftowy i stację pompującą w terminalu ropy TES-Terminal-1.

Ukraina atakuje rosyjską rafinerię ropy w Jarosławiu

Siły zbrojne Ukrainy przeprowadziły atak na rosyjskie miasto Jarosław w nocy 6 lipca, rzekomo atakując rafinerię ropy naftowej miasta, poinformowały rosyjskie kanały medialne na Telegramie.

Zdjęcia i filmy opublikowane przez miejscowych mieszkańców na