W swoim poparciu dla przeciwprotestu przeciwko paradzie równości w Sofii oraz swoim sprzeciwie wobec nowych europejskich sankcji skierowanych przeciwko Rosyjskiemu Kościołowi Prawosławnemu premier Rumen Radev testuje definicję „postępowy” w tytule swojej partii.
Jako prezydent przez dekadę Radev był politycznym kameleonem, nieco niejasny w kwestiach dnia. W kwietniu jego nowo powstała partia Postępowe Bułgaria zdobyła władzę w przewrotnej wyborczej, ale jej początkowe działania wydają się bardziej konserwatywne i prorosyjskie niż postępowe.
W tym miesiącu partia wyraziła poparcie dla Marszu Rodziny, „chrześcijańskiego”, „patriotycznego”, „opartego na rodzinie” przeciwprotestu przeciwko corocznej paradzie LGBTQ+ w Sofii zaplanowanej na ten sam dzień.







