<!–
<!–
<!–
<!–
<!–
<!–
Bohater ataku terrorystycznego na plaży Bondi, Ahmed Al Ahmed, nie przyznał się do zarzutów dotyczących pobicia swojego ojca.
44-latek jest oskarżony o przemoc domową, w tym pobicie oraz znęcanie się lub zastraszenie w celu wywołania strachu przed szkodami cielesnymi.
Zarzuty dotyczą rzekomego incydentu w domu w Bankstown, na południowym zachodzie Sydney, 9 marca. Został on zgłoszony policji, a zarzuty zostały postawione wcześniej w tym miesiącu.
Pan Al Ahmed pojawił się w Sądzie Lokalnym w Bankstown w środę, gdzie nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.
Odmówił komentarza, gdy bombardowano go pytaniami przez media poza sądem, pozostawiając swojego prawnika, aby złożył oświadczenie w jego imieniu.
’To sytuacja rodzinna, której nigdy by nie oczekiwał, której nikt by nie chciał oczekiwać, i musi być naprawdę trudna dla niego,’ powiedział reporterom Mohamad Sakr.
’Ale jest jedna rzecz, która powinna zostać przestrzegana, a mianowicie domniemanie niewinności.
’To bohater, a jego uczciwość i godność powinny być zachowane do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia tych spraw.’
Ahmed Al Ahmed (na zdjęciu po prawej stronie z prawnikiem) nie przyznał się do zarzutów dotyczących pobicia swojego ojca
Pan Al Ahmed (na zdjęciu z trenerem Sydney Swans, Deanem Coxem) złożył przysięgę, gdy pojawił się w sądzie w środę
Pan Sakr podkreślił, że jego klient utrzymuje swoją niewinność.
’Uważam, że sprawa oskarżenia napotyka pewne problemy i w ciągu kilku następnych tygodni te problemy zostaną rozwiązane.’
Sprawa wróci do sądu 3 grudnia.
Ojciec Pana Al Ahmada, Mohammad Fadeh Al Ahmed, ma nadzieję, że sprawa zostanie rozwiązana przed tą datą.
’Pod warunkiem Boże, wszystko zostanie rozwiązane,’ powiedział stacji ABC News.
’W końcu nie ma nic cenniejszego niż twoje dziecko.’
Pan Al Ahmed stał się rozpoznawalnym nazwiskiem w grudniu, gdy został postrzelony podczas pomagania w zatrzymaniu uzbrojonego napastnika, Sajida Akrama, po rzekomym ataku terrorystycznym na plaży Bondi w Sydney, w którym zginęło 15 niewinnych osób.
Dziesiątki osób, w tym Pan Al Ahmed, zostały ranne.
Mohammad Fadeh Al Ahmed (na zdjęciu w czerwcu) powiedział, że hopes that the matter involving his son will soon be settled
Ahmed Al Ahmed is pictured in hospital meeting Prime Minister Anthony Albanese following his heroic actions during the Bondi terrorist attack
Jego bracia, Hozifah i Sameh, wcześniej byli oskarżeni o grożenie mu, o ile nie zgodziłby się przekazać im części 2,6 mln dolarów otrzymanych jako darowizny za jego bohaterskie działania podczas rzekomego ataku terrorystycznego.
Dwaj zaprzeczyli zarzutom używania usługi telekomunikacyjnej do zastraszenia, dręczenia lub obrażania i wrócą do sądu później w tym roku.
Wcześniej w tym miesiącu Pan Al Ahmed twierdził, że jego relacje z ojcem pogorszyły się po tym, jak zgłosił próby szantażu jego braci policji.
Twierdził, że jego ojciec został zły i naciskał na niego za pośrednictwem innych członków rodziny, aby wycofał skargę policyjną przeciwko swoim braciom.
’Zaczął wysyłać wiadomości z moją siostrą, i [powiedział], że albo wycofam sprawę przeciwko bratu, albo wystąpi przeciwko mnie,’ powiedział prowadzący audycję śniadaniową 2GB, Ben Fordham.
Pan Al Ahmed załamał się na łez i zaprzeczył zarzutom stawianym mu, twierdząc, że nigdy nie pobił swojego ojca.
’Jestem bardzo uczciwym, niewinnym i honorowym człowiekiem,’ powiedział.
’Szczerze mówiąc, jestem rozczarowany. Sytuacja sprawia mi stres … Jestem bardzo zmartwiony tym, co się stało.
’To nieprawda … Nigdy nie byłem agresywny, nie jestem człowiekiem agresywnym. Mam nadzieję, że zarzuty zostaną wycofane, ponieważ to nieprawda i fałszywe informacje.’







