Strona główna Aktualności Trump mówi, że Iran „zapłaci cenę” za zbyt długie negocjowanie umowy |...

Trump mówi, że Iran „zapłaci cenę” za zbyt długie negocjowanie umowy | Wiadomości CBC

26
0

Wojsko amerykańskie poinformowało w środę, że rozpoczęło kolejną serię ataków na Iran po tym, jak prezydent USA Donald Trump oświadczył, że nadchodzi ich więcej. Eskalacja ataków zagroziła zakończeniu wojny, z Trumpem grożącym, że Teheran „zapłaci za to”.

Komenda Centralna USA (CENTCOM) poinformowała w poście na serwisach społecznościowych, że wojsko uderza w „wiele celów w Iranie” i że jest to robione „w odpowiedzi na nieuzasadnioną i ciągłą agresję ze strony Iranu”.

Drugi dzień amerykańskich uderzeń nastąpił kilka godzin po tym, jak Bahrajn, Kuwejt i Jordania – wszyscy gospodarze amerykańskich wojsk – padli ofiarą irańskiego ognia. Był to trzeci raz w tym tygodniu, gdy wzajemne strzały testowały już niewielką dwumiesięczną przerwę. I nastąpiły one dzień po tym, jak USA zaatakowały Iran po katastrofie helikoptera armijnego w pobliżu Cieśniny Ormuz, którą Trump obarczył Republiką Islamską.

Iranian State Media donosiło o słyszalnej eksplozji w irańskim porcie Bandar Abbas, ale nie podało dalszych szczegółów. Było również doniesienie, że „wrogi” pocisk uderzył w lokalizację w Siriku.

Trump wezwał Iran do podpisania umowy kończącej wojnę.

Wcześniej w środę wojsko amerykańskie oświadczyło, że ostrzelało tankowiec próbujący przewozić ropę z Iranu w naruszeniu blokady irańskich portów.

Trump ponownie zapewnia, że umowa pokojowa jest bliska

Trump nie chciał powiedzieć, czy planuje zrealizować wcześniejsze groźby ataków na irańskie mosty i elektrownie. Wzywał Iran do podpisania umowy kończącej wojnę.

„Byliśmy naprawdę blisko zawarcia umowy, ale ciągle nas zwodzą,” powiedział Trump.

Komentarze Trumpa podkreśliły wyskokowy sposób, w jaki amerykański lider podchodzi do wojny. W poniedziałek sugerował, że umowę kończącą konflikt można osiągnąć w ciągu kilku dni.

Iran okazał się odporny pomimo tygodni ciężkiego bombardowania. Stawia na to, że jego zdolność do skutecznego zamknięcia Cieśniny Ormuz – kluczowego szlaku dla światowej ropy naftowej i gazu ziemnego – daje mu silną kartę przetargową.

Przedstawiciel Iranu przy ONZ powiedział, że USA powinny powstrzymać się od groźb siły, jeśli chcą zawrzeć umowę. „Iran jeszcze nigdy nie negocjował pod presją i nigdy się jej nie podda ani nie będzie jej poddawał,” powiedział Ambasador Amir Saeid Iravani w Radzie Bezpieczeństwa ONZ w środę.

Mimo to oba kraje wydają się szukać sposobu na zakończenie konfliktu – jeśli uda im się sprzedać go jako sukces wewnętrzny.

Izraelski premier Benjamin Netanyahu wydaje się zdecydowany kontynuować cele, które utrudniają kompromis: upadek rządów teokratycznych Iranu, likwidacja jego programu nuklearnego oraz zniszczenie libańskiej grupy Hezbollah, sojusznika Iranu. W poniedziałek Iran i Izrael wymierzyły sobie wzajemnie ciosy.

Ataki USA i Iranu wstrząsają Bliskim Wschodem

Odkąd USA i Izrael rozpoczęły wojnę atakami na Iran 28 lutego, konflikt wstrząsnął światową gospodarkę, podwyższył ceny energii w całym świecie i uczynił żywność oraz inne podstawowe artykuły droższymi. Międzynarodowy benchmark ropy naftowej notowany był powyżej 93 dolarów amerykańskich za baryłkę w środę, o ponad 25 procent więcej niż na początku wojny.

Wojsko amerykańskie oświadczyło w środę, że amerykański samolot ostrzelał „precyzyjnymi pociskami” maszynownię palauanśkiego statku M/T Settebello, gdy próbował przerwać blokadę morską z załadunkiem irańskiej ropy. Był to ósmy statek handlowy zatrzymany przez siły amerykańskie w wodach u wybrzeża Iranu.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Indii poinformowało, że trzech indyjskich członków załogi statku Settebello jest zaginionych po trafieniu statku, podczas gdy 21 innych hinduskich marynarzy zostało uratowanych. W komunikacie nie wspomniano o wojskach USA ani o blokadzie.

Przypominający filmik: Wojsko USA potwierdza ataki na Iran.

W atakach wcześniej w środę, wojsko amerykańskie oświadczyło, że jego myśliwce zaatakowały „stanowiska obrony powietrznej, stacje kontroli naziemnej i obiekty radarowe inwigilacji”.

Iran powiedział, że ataki USA trafiły w dwa zbiorniki wodne w południowym mieście Sirik, czasowo odcięte wodę dla tysięcy ludzi. Państwowe media irańskie opublikowały nagranie rzekomo uszkodzonego zbiornika, choć agencja Associated Press nie mogła natychmiast zweryfikować materiału wideo.

Centrum Dowodzenia USA nie odpowiedziało natychmiast na prośbę o komentarz.

Później Teheran twierdził, że ataki miały miejsce w Kuwejcie, Bahrajnie i Jordanii.

Jordania poinformowała o zestrzeleniu pięciu nadchodzących pocisków, które Iran twierdził, że były skierowane na bazę lotniczą, na której stacjonują amerykańskie samoloty wojskowe.

Państwowa agencja informacyjna Jordanii Petra doniosła, że nie odnotowano żadnych obrażeń.

Bahrajn i Kuwejt poinformowały o przechwyceniu nadchodzącego ognia, bez udzielenia dalszych szczegółów.

Minister Spraw Zagranicznych Iranu Abbas Araghchi potępił amerykańskie ataki jako naruszenie suwerenności irańskiej podczas rozmów z ministrami spraw zagranicznych Turcji i Arabii Saudyjskiej, „i podkreślił niezbywalne prawo do samoobrony, w tym reakcję wzajemną,” zgodnie z postem na kanału Telegram z jego biura.

Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Esmail Baghaei powiedział w telewizyjnych komentarzach w środę, że po nowych atakach Iran przeanalizuje swoje stanowisko w negocjacjach kończących wojnę.

Trwają próby mediacji. Po konsultacjach z USA, delegacja Kataru przybyła w środę do Teheranu na rozmowy – powiedział urzędnik z wiedzą na temat wizyty, który prosił o anonimowość ze względu na delikatność rozmów.

Oglądaj: Ataki Iranu na 3 kraje z bazami USA.

Ponowne nasilenie napięć nastąpiło po tym, gdy amerykański atakujący helikopter armijny rozbił się w pobliżu Cieśniny Ormuz po zderzeniu z irańskim dronem, jak poinformował amerykański urzędnik, który mówił pod warunkiem anonimowości, aby omówić trwające śledztwo. Nie było jasne, czy kolizja była celowa.

Statek bezzałogowy uratował obu członków załogi helikoptera, a Trump powiedział, że nie odnieśli obrażeń.

Duże różnice stoją na drodze do szybkiej umowy pokojowej

Obawy przed wysokimi cenami benzyny przed jesiennymi wyborami do Kongresu w listopadzie, wydają się skłaniać do poszukiwania szybkiego sukcesu, jednocześnie postawiając wymagania, które dla Iranu będą trudne do przełknięcia.

USA chcą, aby Iran zrezygnował ze swojej rezerwy wysoko wzbogaconego uranu. Podczas gdy Iran twierdzi, że jego program nuklearny jest pokojowy, ten uran znajduje się krótki techniczny krok od poziomów broniowych.

Iran odmawia oddania uranu i domaga się złagodzenia sankcji. Chce także uwolnienia zamrożonych aktywów jeszcze przed osiągnięciem ostatecznej umowy, co Trump odrzucił.

Ponadto Iran nadal nalega, aby każda umowa kończąca wojnę musiała również zakończyć walki między jego sojusznikiem Hezbollahem a Izraelem. Zamiast tego, Izrael zintensyfikował swoją kampanię wojskową przeciwko tej grupie bojowej.