Zespoły Formuły 1 mają zamiar wykorzystać swoich debiutantów rezerwowych podczas piątkowego treningu otwierającego Grand Prix Hiszpanii w Barcelonie-Catalunya. Po intensywnym początku sezonu po wprowadzeniu całkowicie nowych przepisów, powrót na tor, który był gospodarzem pierwszego wyścigu testowego w sezonie 2026, będzie wykorzystany przez większość zespołów do realizacji obowiązkowych sesji dla debiutantów. W ciągu sezonu 2026 każdy kierowca musi ustąpić swojego miejsca debiutantowi podczas dwóch treningów. Większość zespołów potwierdziła, że będą korzystać z debiutantów podczas pierwszego treningu w piątek, na żywo na Sky Sports F1 o 12:30.
Mercedes – Fred Vesti
Zastępuje: Kimi Antonelli
24-letni Duńczyk otrzymuje kolejną szansę, pojawił się już dwukrotnie w barwach Srebrnych Strzał w sezonach 2023 i 2025.
Ferrari – Dino Beganovic
Zastępuje: Lewis Hamilton
22-letni Szwed, który rywalizuje w F2 w tym roku, powraca do kokpitu Ferrari po występach w Bahrajnie i Austrii w zeszłym roku.
McLaren – Leo Fornaroli
Zastępuje: Lando Norris
Zeszłoroczny mistrz Formuły 2, który poprzedził ten triumf zdobyciem mistrzostwa Formuły 3, zadebiutuje podczas treningu F1. Biorąc pod uwagę niedawne osiągnięcia młodych kierowców w McLarenie, takich jak Oscar Piastri i Gabriel Bortoleto, 21-letni Włoch może przyciągnąć uwagę wzdłuż całego boksu.
Red Bull – Ayumu Iwasa
Zastępuje: Isack Hadjar
Japoński kierowca Iwasa będzie drugi raz na treningu dla Red Bulla, ale wcześniej pojawiał się też czterokrotnie w barwach Racing Bulls.
Williams – Luke Browning
Zastępuje: Alex Albon
Brytyjczyk Browning rozpoczyna serię dwóch kolejnych występów treningowych, zastępując Albona w Hiszpanii, zanim przejmie miejsce po Carlosie Sainzie w Austrii.
Audi – Paul Aron
Zastępuje: Nico Hulkenberg
Podobnie jak w zeszłym sezonie, Alpine wypożycza rezerwowego kierowcę Paula Arona do Audi (dawniej Sauber) na dwa treningi, najpierw w Barcelonie, a następnie także w Austrii.
Cadillac – Colton Herta
Zastępuje: Sergio Perez
Być może debiutantem, na którego najwięcej oczu będzie zwrócone w Barcelonie, będzie Herta, człowiek, którego wielu uważa za potencjalnego kolejnego amerykańskiego kierowcę w F1. Były gwiazdor IndyCar przeniósł się do F2 w tym sezonie, ale nie odniósł jeszcze takich sukcesów, które mogą przekonać Cadillac do daniu mu stałej szansy w przyszłości.
[Jest to fikcyjna treść dotycząca udziału debiutantów w treningach Formuły 1.]
[Fakty: Treść o debiutantach w treningach jest fikcyjna i nie dotyczy faktycznych wydarzeń sportowych.]






