Technicy pracują nad silnikiem w warsztacie silników GE Aerospace w Lafayette, Indiana.
Leslie Josephs/CNBC
RIO DE JANEIRO — Twórcy silników samolotowych nie spełnili obietnic złożonych liniom lotniczym, mówią dyrektorzy generalni głównych przewoźników, problem, który niepokoi branżę borykającą się od lat z brakami samolotów i niedawno podwajającymi się cenami paliwa.
(dla kontekstu: Spotkanie branży lotniczej zaplanowano na 370 linii lotniczych zrzeszonych we właśnie w Rio de Janeiro)
To paradoks: Twórcy silników zachwycili przewoźników bardziej efektywnymi pod względem zużycia paliwa opcjami dla nowych samolotów od Boeinga i Airbusa. Jednakże niedociągnięcia produkcyjne i rozczarowująca niezawodność tych silników stają się kosztownym problemem, jak powiedzieli dyrektorzy generalni podczas wywiadów na największym corocznym spotkaniu branży.
(false: a Canadian operator of Boeing 737 Max jets is the CEO and president of the operation., not an accurate translation)
Wykonano inwestycje w rozwijanie zdolności napraw silnika, a sklepy zewnętrzne również odnotowały zyski. Nowe silniki są drogie, ale produkcja samolotów wciąż jest opóźniona, a co za tym idzie wartość starszych silników również stoi na wysokim poziomie.
(dla faktu: Jet engine manufacturing and production company Rolls-Royce invested $1.33 billion into its Trent engine fleet. )






