Strona główna Aktualności Andy Burnham sugeruje, że da on prawo do pracy osobom ubiegającym się...

Andy Burnham sugeruje, że da on prawo do pracy osobom ubiegającym się o azyl.

24
0

<!–

<!–

<!–

<!–

<!–

<!–

Andy Burnham sygnalizuje, że da prawo do pracy osobom starającym się o azyl, pomimo ostrzeżeń, że Wielka Brytania stanie się większym magnesem dla małych łodzi z migrantami.

Były premier stwierdził, że jest niesprawiedliwe, aby osoby starające się o azyl były „pozostawione w zawieszeniu” podczas oceny ich spraw – i sugerował, że powinny otrzymać „drogę do pracy”.

Mogłoby to pozwolić ponad 100 000 osobom na podjęcie pracy, w tym dziesiątkom tysięcy, które bezprawnie przekroczyły kanał La Manche.

Zia Yusuf, rzecznik Reform UK ds. spraw wewnętrznych, określił to jako „nierozważną propozycję”, która stworzy „kolejny ogromny bodziec dla osób przybywających tu nielegalnie”. Pan Yusuf dodał: „Więc więcej małych łodzi i więcej osób wykorzystujących system.

Stwierdził, że osoby nielegalnie wchodzące do Wielkiej Brytanii będą „niezwłocznie zatrzymywane i deportowane” przez rząd Reformy, bez prawa do ubiegania się o azyl.

Cień HDP Cienisty minister spraw wewnętrznych Partii Konserwatywnej Chris Philp powiedział: „Andy Burnham jest ewidentnym fanatykiem otwartych granic.

Większość osób starających się o azyl to nielegalni imigranci, a ich zezwolenie na pracę uczyni Wielką Brytanię jeszcze większym magnesem niż jest obecnie.

Nielegalni imigranci z całej Europy będą zalewali Wielką Brytanię w jeszcze większej liczbie, jeśli będą wiedzieć, że mogą tutaj pracować. Jaki jest sens ustalania zasad dla wiz pracowniczych, jeśli nielegalni imigranci mogą je po prostu obejść?

Andy Burnham sygnalizuje, że da osobom starającym się o azyl prawo do pracy, pomimo ostrzeżeń, że Wielka Brytania stanie się większym magnesem dla małych łodzi z migrantami

Andy Burnham sygnalizuje, że da osobom starającym się o azyl prawo do pracy, pomimo ostrzeżeń, że Wielka Brytania stanie się większym magnesem dla małych łodzi z migrantami

Grupa osób, które przypuszczalnie są migrantami, zostaje przyprowadzona do ośrodka Border Security Command w Dover, w hrabstwie Kent, 27 maja

Grupa osób, które przypuszczalnie są migrantami, zostaje przyprowadzona do ośrodka Border Security Command w Dover, w hrabstwie Kent, 27 maja

Dodał: 'Powinniśmy deportować nielegalnych imigrantów, a nie pozwalać im pracować. Andy Burnham jest ewidentnie tak samo miękki i słaby jak [Keir] Starmer.’

Większość osób starających się o azyl jest zakazywana przed pracą w Wielkiej Brytanii od 2002 roku, na mocy przepisów wprowadzonych przez rząd Partii Pracy.

Zniesienie zakazu było modną sprawą dla posłów lewicowych od lat, a zwolennicy twierdzą, że umożliwi to osobom starającym się o azyl wniesienie wkładu w postaci podatków.

Jednakże Home Office konsekwentnie ostrzegało, że zwiększyłoby to „czynniki przyciągające” nielegalnych imigrantów.

Pan Burnham dołączył wcześniej do wezwań o zniesienie zakazu, mówiąc w The Big Issue w 2023 roku, że „świat się zmienił” od czasu wprowadzenia ograniczenia.

Oświadczył wtedy: „Uważam, że z uwagi na charakter rynku pracy jest coraz bardziej uzasadnione, aby pozwolić ludziom pracować, czekając na wyniki. Home Office zawsze mówił, że istnieje czynnik przyciągający. Ale teraz nie jestem już przekonany.”

„Nie sądzę, że można zmniejszać wsparcie i nie pozwolić ludziom pomóc sobie samym. Myślę, że musimy publicznie dyskutować na ten temat. Myślę, że jest większe poparcie publiczne dla tego, niż ludzie mogą zdawać sobie sprawę.

W wywiadzie z The Guardian wczoraj pan Burnham wskazał, że nadal popiera tę decyzję, mówiąc, że źle jest pozostawiać ludzi w zawieszeniu. 

Jednak jego współpracownicy odmówili komentarza w sprawie, co dokładnie planuje zrobić, jeśli wejdzie do No10 w nadchodzących tygodniach.

Burmistrz Wielkiego Manchesteru stonował nieco swoje poglądy na temat migracji od momentu rozpoczęcia kampanii wyborczej w Makerfield.

Popierał wcześniej wezwanie do pozwalania imigrantom ubiegać się o świadczenia socjalne zaraz po wejściu do Wielkiej Brytanii, ale sojusznicy mówią, że już tego nie popiera.

Również stonował swoje krytyki wobec planów utrudnienia imigrantom uzyskania stałego prawa pobytu. 

Pan Burnham zapewnił, że nie „uniknie” obaw dotyczących przekraczania kanałów małymi łodziami, ale do tej pory nie przedstawił szczegółowego planu, co zrobiłby, aby wzmocnić granice Wielkiej Brytanii, jeśli zostanie premierem.