Strona główna Aktualności Jak Oxford Union stał się kotłem antysemityzmu

Jak Oxford Union stał się kotłem antysemityzmu

21
0

Wspaniały stary przyjaciel, były prezydent Oxford Union. Kiedy wrócił, by odwiedzić najbardziej znaną debatującą społeczność na świecie, był zaskoczony widokiem stosu islamskich mat do modlitw w rogu. Rzecznik powiedział, że wyraziło to chęć promowania publicznej modlitwy muzułmańskiej. To wyraz, jak bardzo miejsce to zmieniło się od jego kadencji dwie dekady temu. Jest zajęte przez radykalnych muzułmanów i postępowych radykałów. Nawet czas wolny w słynnym wiktoriańskim budynku w St Michael’s Street w Oksfordzie jest polityzowany. W zeszłym tygodniu okazało się, że coroczny bal unii, pod hasłem „Al-Andalus”, obszaru Hiszpanii i Portugalii, który wpadł pod islamskie panowanie w średniowieczu, został połączony z Palestinian Forum in Britain, organizacją z silnymi powiązaniami z Zaherem Birawim, człowiekiem określanym jako „operator Hamasu”. To i inne niedawne skandale sugerują, że coś bardzo poszło nie tak z najbardziej prestiżowym uniwersyteckim stowarzyszeniem Wielkiej Brytanii. Założony w 1823 roku, ma znaczenie miniaturowego parlamentu i wydał pokolenia polityków. Przez uczestniczyli w nim liczni znani, od Williama Gladstone’a po Borisa Johnsona. Przy komorze obrad gościli Winston Churchill, Albert Einstein, Matka Teresa czy Król Karol. Idźmy w przód do 2026 roku, a wniosek w sprawie braku zaufania został zgłoszony w czwartek wobec prezydenta Arwy Elrayess. W przeciekłych wiadomościach WhatsApp opisała rzeź, gwałt i porwanie z 7 października jako „proporcjonalne” i upierała się, że pewnego dnia dżihadyści z Hamasu – które określiła jako „grupę oporu” – zostaną „uwielbieni jako bohaterowie”. Elrayess, 19 lat, jest drugą prezydentką unii pochodzenia palestyńskiego. Urodzona w Londynie jako córka ojca akademika z wybitnego palestyńskiego klanu i matki Algierki, Elrayess w wieku pięciu lat przeniosła się z rodziną do Gazy. Jej pradziadek był burmistrzem Gazy w latach po powstaniu Izraela, a jej dziadek, Nahid Munir al-Rayyes, był ministrem sprawiedliwości dla rządzącej Autonomii Palestyńskiej, wypartej z Gazy przez Hamas w krwawej wojnie domowej w 2007 roku. Pobyt w Strefie był dla niej formujący. „Naprawdę nie zapominasz tego, co tam widzisz”, powiedziała w zeszłym roku tureckim mediom. Następnie kontynuowała naukę w Doha College w Katarze, jednej z najbardziej prestiżowych prywatnych szkół na Bliskim Wschodzie opartej na brytyjskim programie nauczania, gdzie była przewodniczącą roku. Akademicko jest ambitna. Według swojego LinkedIn osiągnęła „najwyższą ocenę w Katarze z historii na poziomie A” i „najwyższą ocenę na świecie” z ekonomii na poziomie międzynarodowym AS i A. Zapisana do St Edmund Hall, Oxford, w 2024 roku, została prezeską unii 18 miesięcy później. Jeśli była walka o duszę unii, to Elrayess i jej towarzysze są w górze. Niepokojący karykatura krążąca wśród studentów po jej wyborze przedstawiała ich jako przejęcie kontroli nad unią z potężnego wroga, w tym Żydów. Czy coś poszło źle w sercu Oksfordu? Zaniepokajająco, takie poglądy zyskują na popularności w coraz bardziej subwersywnych uniwersytetach Wielkiej Brytanii. W czwartek opublikowany sondaż pokazał, że ponad jedna czwarta studentów uważała, że wydarzenia z 7 października były „obronne”. Inne badania pokazują, że 20 procent studentów nie chciałoby dzielić mieszkania z Żydem. Oksford wyłonił się jako szczególnie urodzajny podłoże dla bigoterii. Samuel Williams, student, który stoi przed oskarżeniem o podżeganie do nienawiści rasowej po tym, jak został sfilmowany śpiewając „Gaza, Gaza, spraw, byśmy byli dumni, posadź żydowskich syjonistów w ziemi”, jest studentem Balliol College, chociaż jest zawieszony. Unia stała się sercem takich kontrowersji. W poniedziałek Home Office odmówiło wiz wjazdowych socjalnym gwiazdom mediów społecznościowych z USA i ich siostrzeńcowi, Hasanowi Pikerowi, obu znanych ze skrajnie antyizraelskich i anty-zachodnich poglądów. Nie zaskakująco, para miała wystąpić w Oxford Union, który zobowiązał się kontynuować dzisiejsze wydarzenie za pośrednictwem transmisji na żywo. „Nastąpił kryzys umiejętności myślenia krytycznego na uczelni” – powiedział Jonathan Hunter z Centrum Pinsker, think tanku, który wspiera zrównoważoną dyskusję o Izraelu na kampusie. „Wielu studentów jest teraz intelektualnie niezdolnych do tworzenia argumentów i ważenia dowodów. Wszyscy widzą się jako aktywiści i podążają za stadem.” Zamiast debat, dodaje Hunter, Unia teraz „organizuje spektakle” z udziałem postaci, które przyciągną uwagę w mediach społecznościowych. „Poszukują najgorszych prowokatorów, by bronić Izraela, w nadziei, że wydadzą się śmieszni w internecie. Osoby są zaszczycone zaproszeniem i nie zdają sobie sprawy, że są oszukiwane.” Umiarkowani studenci są zaniepokojeni kierunkiem, w którym zmierza establishment. Jedna studentka z kraju muzułmańskiego powiedziała: „Gdybym przyprowadziła tu moją rodzinę i zobaczyli maty do modlitw, powiedzieliby, co tu się dzieje? W Oksfordzie jest meczet. Idźcie do meczetu. Dlaczego robisz demonstrację?” Niektórzy jednak twierdzą, że Unia zawsze flirtowała z tabu. W 1933 roku słynnie debatowano o tym, czy zgromadzenie nie będzie walczyło za swojego króla i kraju”, a kiedy byłam studentem, niewielbiżca Holokaustu David Irving został zaproszony do przemówienia. Coś się zmieniło. W latach 30. wielu mężczyzn, którzy głosowali przeciw walce, ostatecznie to zrobili w drugiej wojnie światowej, niektórzy oddając w tym najwyższą ofiarę. Podobnie w 2001 roku wystąpienie Irvina zostało odwołane po burzliwej kampanii donatorów i członków Unii. Dziś natomiast wiele wskazuje na to, że wielu studentów zgadza się z ekstremizmem głoszonym przez takie postacie jak Uygur i Piker. „Możesz poznać jakość debat po propozycjach,” powiedział mi przyjaciel. „Każdego miesiąca jest debata na temat Izraela. Nigdy nie dotyczy niczego sensownego, jak na przykład czy przemoc osadnicza jest przeszkodą dla rozwiązania dwupaństwowego. Zawsze wszystkie propozycje sugerują, że Izrael jest plamą na świecie, która nie zasługuje na istnienie.” W 2024 roku Unia debatowała, „Czy Izrael jest państwem apartheidu odpowiedzialnym za ludobójstwo”. Wydarzenie przerodziło się w „bezładną antysemicką masę”. Mówiący za Izraelem byli wygwizdywani, w tym syn ocalałego z Holocaustu. Punktem kulminacyjnym był głos studentów, którzy nie zechcieliby donieść władzom izraelskim o planach Hamasu na 7 października. Większość zmian leży w członkostwie, które jest bardziej międzynarodowe niż kiedykolwiek. Częściowo dlatego, że Sa’id Business School w Oksfordzie – założona w latach dziewięćdziesiątych za pieniądze od syryjskiego biznesmena – oferuje bezpłatne dożywotnie członkostwo Unii wszystkim studentom magistranckim i doktoranckim, wielu z nich pochodzi z zagranicy. Jest to około 550 nowych członków rocznie, co kosztuje Sa’id około 120 000 £. Skutek na równowadze członków jest ogromny, ponieważ tylko około dziesięciu studentów z każdego innego kolegium dołącza do Unii. Z malejącym członkostwem i zrujnowanym budynkiem Unia uzależniona jest od Sa’id. Ta kosmopolityczność odzwierciedla się w urzędnikach Unii. Mimo że 70 procent studentów Oksfordu jest biała, ośmiu z ostatnich dziesięciu prezydentów Unii było o innym kolorze skóry, a trzech spośród ostatnich pięciu była muzułmanami. Ponieważ Unia jest nieuregulowana i niepodlegająca uniwersytetowi, niewiele znaków wskazuje na to, że w przyszłości zmieni kierunek. „Tracimy tutaj ogromną część naszego dziedzictwa kulturowego,” powiedział były prezydent. „Mogę tylko mieć nadzieję, że kiedyś odzyskamy zmysły.” – „Czy zawsze tak będzie? Jak Zachód zdradził Żydów i siebie samego”autorstwa Jake’a Wallis Simonsa, jest już dostępny.