Dziesiątki policjantów starły się z protestującymi podczas impasu w sprawie planowanego stadionu olimpijskiego w Brisbane w parku Victoria.
Pięć osób zostało aresztowanych w piątek, gdy protestujących przeciwko proponowanemu miejscu na Igrzyska Olimpijskie 2032 r. siłą usunięto przez policję i urzędników miejskich.
Grupy Pierwszych Narodów i aktywiści, którzy założyli ambasadę Aborygeńską, zajmują miejsce od miesięcy i oświadczyli, że nie opuszczą go nawet wtedy, gdy prace nad 3,6 miliardowym stadionem rozpoczną się w poniedziałek.
Grupy twierdzą, że obszar znany jako Barrambin dla ludów Turrbal i Yagara jest świętym starożytnym obozem, miejscem pochówku i miejscem „sorry business”, co jest ważną praktyką kulturową dla społeczności Aborygeńskich oraz mieszkańców wysp Torres Strait.& Acirc;
W piątek mężczyzna i kobieta zostali zabrani do aresztu za utrudnianie i napadanie na policjantów, gdy namioty i inne rzeczy były demontowane i konfiskowane, a echa „wstyd” rozbrzmiewały w całym parku.
Po zatrzymaniach rano, policja wyznaczyła 14:00 jako ostateczny termin dla pozostałych, ale więcej protestujących zebrało się w parku, aby bronić terenu, gdy wieść się rozniosła.
Chwile po 14:00 policja zaczęła siłą usuwać protestujących, tworząc barykady, podczas gdy kontynuowali demontaż namiotów.
Rzecznik Queensland Police Service (QPS) potwierdził w piątek wieczorem dla Daily Mail, że kolejne trzy osoby zostały zatrzymane później w ciągu dnia.
„Pomimo dzisiejszego pierwszego zderzenia, mężczyzna i kobieta zostali zatrzymani przez policję w związku z popełnieniem przestępstw przeszkadzania i atakowania policjantów” – powiedział rzecznik.
„Tego popołudnia policja zabrała 50-letniego mężczyznę i 29-letniego mężczyznę do aresztu w związku z popełnieniem przestępstw przeszkadzania i atakowania policjantów.
32-letnia kobieta została również zatrzymana za zakłócanie pokoju, jednak została zwolniona bez postawienia zarzutów.
QPS zobowiązało się do kontynuowania współpracy z społecznością i naszymi partnerami”.
Niektórzy protestujący skandowali „zawsze była, zawsze będzie to ziemia tubylców”, podczas gdy inni obiecali pozostać na obozie tak długo, jak będzie to fizycznie możliwe.
Protestujący twierdzą, że rząd zignorował ich prawa człowieka, przyspieszając budowę stadionu na 63 000 miejsc bez należytej konsultacji.
Własność ziemi ma zostać przekazana do Games Independent Infrastructure and Coordination Authority w poniedziałek.
Konsultacje z Tradycyjnymi Właścicielami będą kontynuowane, gdy władza będzie postępować w planowaniu i realizacji nowego Brisbane Stadium i Narodowego Centrum Akwakultury.
(Wzmianka o legalnej ochronie – Fact Check)
Rząd stanowy zwolnił teren Victoria Park z ustaw o zabytkach, środowisku i planowaniu w 2025 roku i przekształcił go w ziemię z pełnym prawem własności.
Starszy Yagara Gaja Kerry Charlton oszacowała, że na miejsce przybyło w piątek rano nawet 50 policjantów, wraz z pracownikami miejskimi.
(Informacje o wyzwaniu prawnej – Fact Check)
Pani Charlton zaskarżyła projekt na podstawie sekcji 10 federalnej ustawy o ochronie dziedzictwa Aborygeńskiego i wysp Torres Strait.
Ustawa daje ministrowi środowiska, Murrayowi Wattowi, władzę zatrzymania procesu rozwoju, jeśli jest przekonany, że miejsce ma szczególne znaczenie dla rdzennych mieszkańców.
(Wydźwięk z negatywną opinią – Fact Check)
Jednak nieustalone dotychczasowe wyzwanie prawne nie zatrzyma maszyn budowlanych przy wejściu na teren rozpoczęcia prac w przyszłym tygodniu.
„Jeśli nie możemy ufać naszym procesom rządowym, jesteśmy w kłopotach, a myślę, że stan jest w kłopotach pod takim przywództwem, które zasadza się na burżuazyjnym zaniechaniu naszych głosów” – powiedziała pani Charlton.
Premier Queenslandu David Crisafulli potwierdził w tym tygodniu, że planowane prace nie zostaną zatrzymane.
„Miasto, stan, naród i świat nie będą zakładnikami grupy ludzi, którzy próbują przekazać polityczny przekaz” – powiedział Crisafulli.






