Strona główna Aktualności Chłopiec z zespołem Tourette’a i jego rodzina zostają odmówieni wejścia na pokład...

Chłopiec z zespołem Tourette’a i jego rodzina zostają odmówieni wejścia na pokład lotu BA

19
0

Nastolatek z zespołem Tourette’a został porzucony w łzach, gdy British Airways odmówił wpuszczenia jego rodziny na pokład samolotu po tym, jak krzyknął „bomb”. Mason Entwistle, 13-letni chłopiec, miał lecieć do Alicante z lotniska Gatwick w sobotę z grupą liczącą 10 osób, w tym ojcem Martynem, matką Gemmą i dwiema siostrami. BA zostało wcześniej poinformowane, że Mason, który był „niewiarygodnie zdenerwowany”, został zdiagnozowany z koprolalią sześć miesięcy wcześniej. Jednak gdy chłopiec niekontrolowanie krzyknął „bomb” przy bramce, on i jego rodzina zostali wyrzuceni z lotu po uznaniu ich za „zagrożenie dla bezpieczeństwa”. Dramatyczna nagranie wideo zarejestrowane przez ojca Masona pokazuje go desperacko błagającego z menedżerem BA, podczas gdy chłopiec słychać jak szlocha w tle. Martyn pyta następnie pracownika linii lotniczej, dlaczego Mason jest dyskryminowany ze względu na swoją niepełnosprawność, tylko po to, by usłyszeć, że „stanowił zagrożenie dla dobrego samopoczucia innych pasażerów”. Całe zajście sprawiło, że nastolatek był „absolutnie załamany”, gdy jego rodzina przemierzała Gatwick otoczona trzema uzbrojonymi ochroniarzami – a później nie otrzymała żadnej rekompensaty ani alternatywnej trasy do Hiszpanii. Martyn powiedział Daily Mail: „Mason płakał na ziemi i rozpaczliwie przepraszał ludzi. Tak naprawdę powiedział członkowi naszej grupy: „Jaki jest sens mojego życia, jeśli nie mogę nic robić?” Wszyscy byli załamani. Wiedzieliśmy dobrze, zanim dotarliśmy na lotnisko, że może mieć tiki, które mogą wystąpić, gdy się stresuje. Moja żona zadzwoniła do BA i poinformowała ich o jego zespole Tourette’a, nawet przynieśliśmy dowód na jego diagnozę. Przez całe przejście przez kontrolę bezpieczeństwa było w porządku, nawet gdy krzyczał „bomb” trzy razy, gdy przechodziliśmy. Ale gdy doszliśmy do bramki, miał więcej tików. Menedżer zadał nam na ręke, że kapitan musi porozmawiać z nami. Ostatecznie, po 40 minutach oczekiwania w skwarze, zeszła trójka uzbrojonych oficerów i dowiedzieliśmy się, że nie będziemy lecieć. Nikt nie zaoferował pomocy Masonowi, gdy zostaliśmy zabrani z powrotem do lotniska. To jest zastraszające dla dorosłego, gdy masz uzbrojonych oficerów z pistoletami za sobą, nie mówiąc o zestresowanym dziecku. Było jasne, że był całkowicie załamany. Skierowani na biurko pomocy BA na południowym lotnisku Londynu, Entwistle’owie zostali poinformowani, że nie zostaną przeniesieni na alternatywny lot, ponieważ „Martyn odmówił opuszczenia mostu”. „To była kompletna bzdura”, mówi. „Tam byli uzbrojeni oficerowie, jakbym miał odmówić opuszczenia w takiej sytuacji.” Rodzina zamiast tego musiała wydać 2400 funtów na osobne loty do południowej Hiszpanii przez Vueling, jedną z linii lotniczych będących siostrzanymi firmami BA. Martyn twierdzi, że był „zdumiony” jakością obsługi klienta Vueling na pokładzie lotu rodziny w niedzielę, po nazwaniu działania BA „całkowicie dziwaczne”. Dodał: „Gdy dotarliśmy do biurka pomocy BA, nie byli świadomi, co się stało. Napisaliśmy do nich od tego czasu i nie usłyszeliśmy absolutnie nic. Lecialiśmy następnego dnia i nie mogę wystarczająco pochwalić Vueling. Menedżer na pokładzie przyszedł i przedstawił się, kiedy dotarliśmy na lotnisko, uścisnął dłoń Masona, porozmawiał z nami wszystkimi. Gdy dotarliśmy do bramki, kapitan przywitał nas na pokładzie lotu, objął nas wszystkich, a potem mieliśmy miejsca z tyłu samolotu z wolnym rządem przed nami. Zapłacił za wszystkie nasze jedzenie i napoje, zabrał Masona do kokpitu, żeby zrobić zdjęcia. To niesamowite, jak różne mogą być obie firmy.” Martyn jednak przyznaje, że było trudno się zrelaksować w Hiszpanii z obawą, że koszmar lotniskowy jego rodziny może się powtórzyć podczas powrotu. 39-latek postanowił zapewnić, aby żadna inna rodzina nie musiała przejść przez podobne wydarzenia – i już skontaktował się z kilkoma organizacjami charytatywnymi zajmującymi się Tourette’em. „Nie chodzi o utraconą kwotę pieniędzy”, mówi. „Chcieliśmy tylko pokazać Masonowi, że może latać, że może wyjechać na wakacje. To było po prostu straszne. Personel BA potrzebuje szkoleń na takie scenariusze. Po prostu postępowali zgodnie z protokołem – ale nie chcemy, żeby jakakolwiek inna rodzina musiała przez to przechodzić.” Rzecznik prasowy British Airways powiedział: „Była to niezwykle trudna, złożona i przygnębiająca sytuacja. Z powodu wielu czynników decyzja została podjęta o niepozwalaniu grupie na lot.” Zespół Tourette’a to zaburzenie neurologiczne powodujące niekontrolowane dźwięki i ruchy. Przypadek Masona na Gatwick ma miejsce miesiące po tym, jak aktywista i cierpiący na Tourette’a John Davidson wywołał kontrowersje, krzycząc obraźliwe słowo rasistowskie na BAFTA. Michael B Jordan i Delroy Lindo byli na scenie wtedy, a wybuch był słyszalny w oryginalnej transmisji BBC1 pokazu, zanim ostatecznie został usunięty. Davidson, którego życie zainspirowało film I Swear, później przeprosił za użycie słowa, mówiąc: „Kiedy ujawniły się moje tiksy z koprolalią, poczułem, jakby zapadła mi ziemia. Jak zawsze, poczułem fale wstydu i zawstydzającego uderzenia w jednym czasie. Chcesz, żeby cię pochłonęła ziemia. Chciałem zniknąć. Chciałem się schować – po prostu uciec od wszystkich spojrzeń.