Strona główna Sport Jaka jest 2027 roku sprzeczka dotycząca silnika, która może dyktować przyszłość Verstappena?

Jaka jest 2027 roku sprzeczka dotycząca silnika, która może dyktować przyszłość Verstappena?

20
0

W weekendowym Grand Prix Kanady, Max Verstappen ponownie zagroził, że może odejść z Formuły 1 na koniec tego sezonu, jeśli przepisy dotyczące jednostek napędowych w sporcie się nie zmienią, ale czy historia skrywa więcej niż tylko frustracje kierowcy Red Bulla?

Verstappen po raz pierwszy ujawnił, że rozważa swoją przyszłość po trzeciej rundzie sezonu w Japonii pod koniec marca, ponieważ był niezadowolony z niestandardowego stylu jazdy i rywalizacji spowodowanego nowymi regułami dotyczącymi bolidów.

Jednak jego nastawienie do pozostania w F1 było bardziej pozytywne po drobnych zmianach w przepisach przed Grand Prix Miami oraz po ogłoszeniu przez FIA, że osiągnięto wstępne porozumienie z zespołami w sprawie zmian w jednostkach napędowych na rok 2027.

Jeśli jest już porozumienie, dlaczego Verstappen ponownie zastanawia się nad swoją przyszłością w F1?

Zmiany na rok 2027 i dlaczego?

W tym sezonie już wprowadzono kilka zmian w funkcjonowaniu jednostek napędowych, w tym limity pozyskiwania i wykorzystywania energii, aby stworzyć więcej jazdy na pełnym gazie z przyczyn bezpieczeństwa po dużym wypadku Olivera Bearmana z Haasa w Suzuce, kiedy został zaskoczony różnicą w prędkości między nim a Francom Colapinto z Alpina podchodzącymi do szybkiego zakrętu.

Kierowcy wszyscy zgadzali się, że to krok we właściwym kierunku, ale niektórzy, w tym Verstappen, uważają, że trzeba zrobić więcej.

„Cała sprawa zarządzania energią jest po prostu żartem. To jest obecnie bardzo bolesne” – powiedział Verstappen w Montrealu.

Obecne jednostki napędowe są niemal równomiernie podzielone między silnik spalinowy a elektryczny – 50 procentowy element elektrowestoracyjny sprawia, że F1 jest bardziej zbliżona do dróg publicznych i był częścią powodu, dla którego Audi dołączyło do tego sportu, a Honda powróciła jako pełnoprawny producent silników.

Na rok 2027, F1, FIA i zespoły osiągnęły w zamyśle porozumienie, aby zwiększyć proporcję całkowitej mocy pochodzącej od silnika spalinowego i zmniejszyć moc elektryczną, co stworzyłoby podział 60-40.

To oznaczałoby, że kierowcy mogliby jechać na pełnym gazie w kwalifikacjach bez konieczności zwalniania i oszczędzania energii, z minimalnym pozyskiwaniem energii – ponowne ładowanie baterii na końcu prostych.

Producenci silników nie zgadzają się

Aby wprowadzić zmiany, czwórka spośród sześciu producentów na Komitecie Doradczym ds. Jednostek Napędowych musi poprzeć propozycję. Chociaż wydawało się, że wcześniej mieli jednomyślność, szybko to się zmieniło.

Tylko Mercedes i Red Bull popierają zmiany na rok 2027, podczas gdy Audi, Ferrari i Cadillac są przeciwne. Cadillac ma zamiar posiadać własny silnik do F1 do końca tego dziesięciolecia, ale wciąż jest członkiem komitetu.

Honda jeszcze nie zajął stanowiska, ale nawet jeśli Honda zdecydowałaby się na zmiany, potrzebny jest jeszcze jeden producent silnika, aby zmiany zostały przyjęte.

Dyrektor zespołu Red Bulla, Laurent Mekies, powiedział: „Jestem optymistyczny, że znajdziemy odpowiednie rozwiązania. Jestem optymistyczny, że większość ludzi zgodzi się na poprawę przepisów.

„Jeśli chodzi o to, co ma znaczenie dla sportu, sądzę, że w pewnym momencie wszyscy odłożymy na bok to, co uważamy, że może zrobić dla naszej względnej konkurencyjności, aby zrobić krok we właściwym kierunku dla sportu. Ostatecznie dojdziemy do tego punktu.”

Czy Verstappen naprawdę odejdzie z F1?

Z jednej strony można myśleć, że groźba Verstappena jest częścią polityki w celu uzyskania zmian na rok 2027 – czego chce jego zespół Red Bull. Niemniej jednak generalnie dotrzymał słowa, mówiąc prosto i zdecydowanie, nawet gdy rozmawiał z mediami, i wydaje się, że jego komentarze są szczere.

Nie zapominajmy, że już w 2023 roku ostrzegał przed zwalnianiem na prostych i potencjalnymi wyścigami typu jojo, a wtedy właśnie dominował z rekordowymi 19 zwycięstwami.

Verstappen zdobył swoje pierwsze podium sezonu w niedzielę, pomimo przegrania szans na drugie miejsce po intensywnej walce z Lewisem Hamiltonem.

Kierowca Red Bulla przyznał, że bardzo cieszył się z walki, ale nadal nie było to całkowicie naturalne, co stanowi jego główny zarzut wobec obecnych przepisów.

„Doskonale wiem jak czyste mogą być inne wyścigi samochodowe, więc gdy wracasz tu, nie jest zbyt przyjemnie” – powiedział Verstappen dla Sky Sports F1, najwyraźniej odnosząc się do swoich wystąpień w innych samochodach wyścigowych.

„Niekoniecznie chcę być zbyt negatywny po takim wyścigu, ale wiem, jak to jest przeżyć naturalne ściganie, czyste manewry wyprzedzania.

„To wszystko, zwłaszcza w kwalifikacjach, jest przeciwko samemu prowadzeniu i rywalizacji, a o to nie powinno chodzić w F1. Bardzo mam nadzieję, że dostaniemy 60-40 w przyszłym roku, bo to powinno pomóc.”

Verstappena zapytano w Kanadzie, czy rozważy roczną przerwę w 2027 roku, a potem powróci do F1 w 2028 roku, ale to nie wydaje się być aktualne, ponieważ odpowiedział: „Nie. Istnieje wiele innych fajnych rzeczy na świecie.”

W takim razie przyszłość Verstappena w F1 zależy od innych producentów silników…

Następny etap stanowi początek letniej europejskiej trasy Formuły 1, a Grand Prix Monako jest pierwszym z sześciu wyścigów w ciągu ośmiu tygodni. Oglądaj na żywo na Sky Sports F1 od 5-7 czerwca. Oglądaj Sky Sports online z NOW – bez umowy, z możliwością anulowania w każdej chwili