Strona główna Aktualności Chłodny komunikat jednej z żon ISIS wracających wszystkie do domu

Chłodny komunikat jednej z żon ISIS wracających wszystkie do domu

21
0

Ważne zasady dotyczące importowanego tekstu:
– Nie tłumacz ani nie usuwaj tagów HTML.
– Tłumacz tylko widoczny tekst między tagami.
– Zachowaj dokładne i neutralne znaczenie.
– Zwróć przetłumaczoną treść.
– Nie dodawaj wyjaśnień, notatek ani dodatkowego tekstu.
– Dodaj krótkie notatki na temat kontekstu i weryfikacji faktów w nawiasach, jeśli to konieczne.

Młoda australijska narzeczona ISIS, która poleciała do Syrii ze swoją najlepszą przyjaciółką, powiedziała, że chciała umrzeć „dla Allaha” – gdy wszystkie kobiety, poza jedną, mają wreszcie wrócić do domu we wtorek.

Opiekunka do dzieci Hafsa Mohamed, 20 lat, z Lakemba na zachodzie Sydney, napisała na mediach społecznościowych „jak wspaniała” byłaby śmierć męczennika, gdy ona i jej najlepsza przyjaciółka Hodan Abby szukały swoich mężów dżihadystów.

Pani Mohamed zginęła na terenie konfliktu w 2015 roku, pozostawiając panią Abby uwięzioną w obozie dla uchodźców al-Roj od upadku Państwa Islamskiego.

Pani Abby, która miała 18 lat, gdy pojechała do Syrii, jest teraz jedną z siedmiu australijskich kobiet związanych z bojownikami Państwa Islamskiego, znanych jako narzeczone ISIS, starających się wrócić do domu ze swoimi łącznie 14 dziećmi.

O próbę powrotu do Australii ubiegają się również Nesrine Zahab, jej ciotka Aminah Zahab i kuzynka Sumaya Zahab. Inne osoby to Kirsty Rosse-Emile, Kawsar Kanj i Hyam Raad.

Grupa wyruszyła z obozu przetrzymywania w czwartek i dotarła do Damaszku w celu przesłuchania, zanim pozwolono im kupić bilety powrotne do domu.

Większość kobiet reportedly wyląduje w Sydney we wtorek o 17:30.

Jedna nieznana narzeczona ISIS została zabroniona powrotu do Australii z przyczyn bezpieczeństwa narodowego na mocy wydanego przez rząd tymczasowego zakazu wykluczenia, i wiadomo, że pozostała z dzieckiem.

Premier Anthony Albanese powiedział, że rząd federalny nie udziela pomocy tej grupie. […]